Babeczki cytrynowe z musem z owoców dzikiej róży (bez glutenu, bez nabiału)

 

Pyszne i puszyste babeczki cytrynowe z pysznym musem z owoców dzikiej róży. Ciasto pomiędzy biszkoptem a ciastem szyfonowym. Delikatne i bardzo smaczne! W sam raz na letnie popołudnie! Dacie się skusić? 🙂

 

Puchate ciasto wypełniłam domowym musem z owoców dzikiej róży.  Uwielbiam konfiturę z płatków róży, ale ta z owoców  jest równie doskonała! Jak pisałam wyżej, użyłam domowej, ale w sklepach pojawiają się takie musy z dobrym składem.

Do nadzienia możecie użyć również inną marmoladkę, mus, dżem czy konfiturę :). Ja lubię mus (czyli tzw. marmoladę miękką) ze względu na konsystencję, ale konfitura z całymi kawałkami owoców, również będzie super!

 

 

Babeczki cytrynowe z musem z owoców dzikiej róży

 

Co potrzebujemy:

3 białka

3 żółtka  + 1 całe jajko

2,5 łyżki pudru z dowolnego słodzidła

4 łyżki dowolnego skrystalizowanego słodzidła

szczypta soli

1/3 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia z kamieniem winnym

12 łyżek mąki jaglanej (czyli +/- 120 g) ‘Grano’

2 łyżki skrobi z tapioki

2 łyżki płynnego oleju, np kokosowego

sok z cytryny, około łyżeczki

dodatkowo skórka z 1 cytryny ekologicznej

do nadzienia: mus z owoców dzikiej róży (użyłam domowy, ale wiem, że możecie dostać w sklepach ekologicznych takie musy/marmolady z całkiem fajnym składem) lub inna marmolada/dżem/konfitura

 

Co robimy:

1. Piekarnik nagrzewamy na 170 stopni.

Mąki przesiewamy dwukrotnie razem z proszkiem.

2. Białka z trzech jajek oddzielamy od żółtek. Do żółtek dodajemy jedno jajko w całości. Do białek dodajemy szczyptę soli i chowamy razem z miską (najlepiej stalową) do lodówki.

3. Do żółtek dodajemy olej, słodzidło i ucieramy na jasną puszystą masę (około 3 minuty). Dodajemy sok z cytryny, mieszamy. Następnie do masy dodajemy po łyżce przesiane mąki i skórkę, ucieramy do połączenia się składników. Odstawiamy.

4. Wyjmujemy białka z lodówki i dodajemy proszek do pieczenia. Ubijamy na sztywną pianę. Dodajemy puder i ubijamy dalej. Delikatnie przekładamy pianę z białek do masy żółtkowo-mącznej. Mieszamy najlepiej ręką tak, aby nie zniszczyć pęcherzyków powietrza w pianie, ale jednocześnie tak, by składniki się połączyły, czyli szybko i z wyczuciem.

5. Z tej ilości wychodzi mi 12 większych muffinek, więc przygotujcie taką ilość foremek. Do każdej nakładamy po łyżce masy, na środek dodajemy po jednej łyżeczce musu z owoców dzikiej róży, następnie na wierzch uzupełniamy foremki masą do 3/4 wysokości (babeczki rosną w trakcie pieczenia).

6. Wstawiamy do piekarnika (ja układam formy na kratce i piekę na drugim poziomie od dołu). Pieczemy około 21-24 minuty, do suchego patyczka. Ostatnie 4-5 minut przed końcem piekę w temperaturze 160 stopni, w zależności od piekarnika pilnujcie aby się nie zarumieniły z wierzchu za mocno.

Wyciągamy z piekarnika i studzimy na kratce.

 

Smacznego!

 

 

 

Jeżeli spodobał Ci się ten wpis odwiedź mnie również na Instagramie, znajdziesz tam mnóstwo innych inspiracji, które nie pojawiają się na blogu.

 

No Comments

Leave a Comment

Secured By miniOrange