Bardzo wilgotne i puszyste waniliowe babeczki bananowe z kruszonką (bez glutenu, bez mleka)

Pyszne mocno wilgotne babeczki bananowe, to zapewne nie takie zadziwiające – wypieki z bananami są zazwyczaj dosyć wilgotne, ale na drugi trzeci dzień tracą puszystość i wilgoć. Tutaj jest zupełnie inaczej. Babeczki pozostają i wilgotne w środku i puszyste również w pozostałe dni.

Są naprawdę mięciutkie i delikatne. Jednocześnie są bardzo sycące, więc świetnie nadają się do zabrania z sobą w teren, do pracy czy szkoły. Bo chociaż nie zastąpią nam pełnego posiłku, to w sytuacji, gdy nie możemy zjeść nic innego, przydadzą się jak znalazł!

Całość uzupełnia kruszonka i pyszny lukier 😀 Co nadaje im “drożdżówkowego” charakteru. Więc potraktujcie to jako szybką, prostą, smaczną i zdrowszą alternatywę dla drożdżówki ze sklepu 🙂

 

Bardzo wilgotne i puszyste waniliowe babeczki bananowe z kruszonką

 

Co potrzebujemy:

(szklanka = 240 ml, łyżka = 15 ml, łyżeczka = 5 ml)

1/2 szklanki + 2 łyżki mąki ryżowej (Bezgluten)

1/4 szklanki skrobi ziemniaczanej (Bio Planet)

1/8 szklanki (2 łyżki) skrobi z tapioki (Polfem)

niepełne 1/2 szklanki cukru trzcinowego/erytrytolu

3/4 łyżeczki sody

szczypta soli

ziarenka z 1/2 laski wanilii

1 małe jajko XS/S *

75 ml płynnego oleju kokosowego rafinowanego

1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego

2 bardzo duże banany, mocno dojrzałe

1 łyżka (15 ml) soku z cytryny

Kruszonka:

1/2 szklanki mąki ryżowej (Bezgluten)

1/4 szklanki mąki jaglanej (Bezgluten) lub innej ulubionej

2 łyżki cukru trzcinowego /erytrytolu

około 1/4 szklanki płynnego oleju kokosowego rafinowanego

Lukier:

około 4-5 łyżeczek pudru z dowolnego słodzidła (cukier trzcinowy, kokosowy, erytrytol itp.)

1 – 1,5  łyżeczki soku z cytryny

 

*Zamiast jajka używałam również 1/4 szklanki musu (60 ml) . Babeczki wyszły zupełnie inne, ale bardzo smaczne.

 

 

Co robimy:

1. W misce umieszczamy składniki na kruszonkę, mieszamy i odstawiamy. Ma powstać mieszanina przypominająca strukturą mokry piasek. W razie konieczności dodajemy więcej mąki lub oleju.

Odstawiamy.

Piekarnik nagrzewamy na 175 stopni.

2. Przesiewamy mąki z sodą, dodajemy sól, cukier trzcinowy i mieszamy.

3. W większej misce umieszczamy pokrojone banany, rozgniatamy je widelcem. Dodajemy olej, ziarenka z laski wanilii, ekstrakt waniliowy, sok z cytryny i blendujemy na gładką masę.

Do małej miseczki wybijamy jajko, lekko rozmącamy je widelcem. Dodajemy do reszty mokrych składników. Delikatnie mieszamy do połączenia się składników.

4. Do płynnych składników dodajemy składniki suche i mieszamy silikonową łopatką, bardzo delikatnie. Masa ma się połączyć, tzn. mąka nie ma być widoczna, ale mogą pozostać w środku grudki mąki, ciasto nie ma być mocno zmieszane, a połączone.

5. Foremki na babeczki, u mnie silikonowe, napełniamy do 2/3 – 3/4 wysokości masą. Wierzch posypujemy wcześniej przygotowaną kruszoną, lekko dociskamy. Układamy je na kratce (nie na blasze) i wstawiamy na środkowy poziom piekarnika. Pieczemy około 20-22 minuty do suchego patyczka.

6. Studzimy w foremkach. Ja przechowuję je w również w silikonowych foremkach (dłużej trzymają wilgoć), które wstawiam do dużego pojemnika na ciasto.

7. Po całkowitym wystudzeniu pokrywamy je cienką warstwą lukru. Gęstość lukru kontrolujemy – jeżeli jest zbyt rzadki, dodajemy więcej słodzika, jeżeli za gęsty – soku z cytryny.

 

 

Notatki:

  • Babeczki są pyszne pierwszego dnia, ale (wyjątkowo w przypadku muffinek) są równie wilgotne i puszyste na drugi i trzeci dzień (muszą być tylko dobrze przechowywane).
  • Za ich wilgotność odpowiadają przede wszystkim odpowiednie proporcje składników, ale dodatkowo kruszonka i lukier spełniają swoją rolę w tej kwestii. Nieco chronią przed ucieczką wilgoci, nie rezygnujcie z tych dodatków!
  • Jeżeli wolicie wersję cynamonową lub korzenną, to śmiało dodajcie do masy zamiast (lub oprócz) wanilii cynamon lub przyprawę do piernika.
  • Do masy można także dodać nieco rodzynek, posiekanych orzechów czy odrobinę posiekanej czekolady

 

Smacznego!

 

 

Pamiętaj:

• Aby prawidłowo odmierzyć mąkę, użyj łyżki, aby nabrać mąkę do miarki, a następnie wyrównaj powierzchnię. Nie przesypuj mąki do kubka ani nie czerp mąki miarką prosto z torby / pojemnika.

• Łyżka to 15 ml. Łyżka nie równa łyżce, dlatego polecam używać miarki 15 ml.
• Każda mąka ma inne właściwości, zamiast na siłę zmieniać rodzaj mąki (a także producenta) przejrzyj inne przepisy, czasami nie jest możliwa zamiana bez zmiany całej reszty proporcji. Więcej pisałam o tym TUTAJ .

 

No Comments

Leave a Comment