Bezglutenowe babeczki biszkoptowe z kremem cytrynowym (lemon curd) i waniliowym kremem budyniowym (crème pâtissière)

Mój ulubiony przepis na biszkopt wykorzystałam do przygotowania babeczek, takie mini wersje biszkoptu, tylko, że na wynos 🙂 Mogą stanowić rewelacyjną bazę pod jakikolwiek krem, masę, ubitą śmietanę. Pięknie prezentują się udekorowane owocami na wierzchu, albo czekoladowym kremem, czy muśnięte masłem migdałowym i obsypane tłuczonymi orzechami…

Ten biszkopt jest pyszny i puszysty, krem cytrynowy nieco orzeźwiający i kwaskowy, a waniliowy crème pâtissière  nadaje całości nieco wykwintności i delikatnej słodyczy. To bardzo proste, szybkie i pyszne małe co nieco 🙂 . Wygląda cudnie, smakuje jeszcze lepiej!

 

 

 

 

Bezglutenowe babeczki biszkoptowe z kremem cytrynowym (lemon curd) i waniliowym kremem budyniowym (crème pâtissière)

 

 

I. Babeczki biszkoptowe

 

 

Co przygotować:

Potrzebujemy 2 miski. W jednej z nich będziemy ubijać jajka. Do drugiej nalewamy kilka centymetrów wrzątku, odstawiamy na bok (ewentualnie przykrywamy aby woda za bardzo nie ostygła).

Najpierw będziemy ubijać jajka 5 minut w jednej misce. Następnie miskę z jajkami umieszczamy na misce z gorącą wodą. Dno miski z jajkami nie może dotykać gorącej wody w misce, na której ją stawiamy. Musicie również dobrać wielkość misek tak, aby ta w której ubijamy jajka, swobodnie opierała się na tej niżej.

 

Co potrzebujemy na babeczki:

(szklanka 240 ml, łyżka 15 ml, łyżeczka 5 ml)

3 średniej wielkości jajka

niepełne 3/4 szklanki mąki jaglanej (‘Grano’)

niepełne 1/2 szklanki cukru trzcinowego

szczypta soli

 

Co robimy:

1. Piekarnik nastawiamy na 180 stopni. Przygotowujemy silikonowe foremki na muffinki, niczym ich nie smarujemy.

2. Mąkę przesiewamy dwukrotnie i mieszamy z proszkiem cytrynowym.

3. Jajka wybijamy do stalowej miski, dodajemy szczyptę soli i cukier. Ubijamy na największych obrotach miksera przez 5 minut, aż masa zrobi się bardzo jasna, mocno napuszona z widocznymi dużymi bąbelkami.

Po tym czasie miskę z jajkami umieszczamy na misce z parującą wodą. Ubijamy na średnich obrotach miksera około 10 minut, starając się zmniejszyć ilość bąbelków. Masa musi zwiększyć widocznie swoją objętość, będzie po tym czasie bardzo jasna i gęsta.

4. Dodajemy przesianą mąkę i delikatnie łączymy z jajkami. Mąkę najlepiej dodawać w 2-3 porcjach i nie wsypywać jej bezpośrednio z łyżki, a jeszcze raz przesiewać nad masą jajeczną.

5. Masę przelewamy do foremek. Kratkę z babeczkami wstawiamy na środkowy poziom piekarnika. Pieczemy babeczki około 18-19 minut.

6. Po upieczeniu wyciągamy foremki na deskę, odwracając je do góry dnem. Zostawiamy do zupełnego ostudzenia. Wyjmujemy z foremek i jeżeli chcemy je przygotować następnego dnia, chowamy do zamykanego pojemnika na ciasto.

 

 

II. Crème pâtissière

 

Co potrzebujemy:

280 ml mleka migdałowego

4 małe żółtka

3-4 łyżki cukru trzcinowego

szczypta soli

2 łyżki waniliowego proszku budyniowego bez cukru, skrobi modyfikowanej i barwników (Winiary)*

1 łyżeczka budyniu waniliowego na skrobi kukurydzianej  bez cukru, aromatów, barwników (Amylon)*

2 łyżki oleju kokosowego

opcjonalnie 2-3 łyżeczki masła kakaowego w pastylka (można zastąpić kilkoma kostkami białej wegańskiej czekolady, startej lub posiekanej)

 

*Można zastąpić skrobią i wanilią (ekstraktem, mieloną lub wyłuskaną z laski). Skrobia w budyniu jest drobno zmielona, dzięki czemu lemon curd wychodzi gładszy i moim zdaniem zdecydowanie lepszy

 

Co robimy:

1. Mleko podgrzewamy. Zestawiamy z palnika.

2. Żółtka ucieramy z cukrem trzcinowym, na jasną puszystą masę (2-4 minuty).

Dodajemy budyń lub skrobię i ucieramy do połączenia się składników.

Bardzo powoli wlewamy odrobinę ciepłego mleka (cały czas mocno ucieramy) hartując w ten sposób jajka. Następnie małymi porcjami wlewamy resztę mleka i cały czas miksujemy.

3. Przelewamy całość do czystego rondelka. Podgrzewamy na małym ogniu, cały czas mieszamy trzepaczką.

Budyń na małym ogniu gęstnieje dłużej, ale nie zrobią się grudki, będzie aksamitny i gładki. Gdy zaczną pojawiać się bąbelki mieszamy dalej i gotujemy około 3 minuty.

4. Dodajemy olej kokosowy i masło kakaowe (lub wegańską białą czekoladę). Zdejmujemy z palnika, przelewamy do naczynia i nakrywamy wierzch folią tak, aby dotykała powierzchni budyniu. Studzimy i zimny chowamy do lodówki do stężenia.

 

 

III. Lemon curd

 

Co potrzebujemy:

skórka starta z 1 ekologicznej cytryny

90 ml soku z cytryny ekologicznej

30 ml wody

30 ml mleka migdałowego

1/2 łyżki oleju kokosowego w stałej konsystencji

1/4 szklanki cukru trzcinowego

1 łyżka skrobi lub waniliowego budyniu bez cukru i skrobi modyfikowanej (Winiary)

 

Co robimy:

1. Do garnka wlewamy mleko, dodajemy skórkę z cytryn. Stawiamy na palniku i zagotowujemy, od razu ściągamy całość z ognia i przykrywamy. Odstawiamy na około 15-20 minut.

2. Po tym czasie odcedzamy mleko, starając się, pozostałe na sitku skórki z cytryny, wycisnąć ze wszystkich soków.

3. Do garnka dodajemy wodę, sok z cytryn, proszek budyniowy/skrobię i mieszamy dokładnie do rozpuszczenia jej w płynie. Dodajemy wybrane słodzidło i ponownie mieszamy.

4. Stawiamy na palniku i podgrzewamy na małym ogniu, cały czas mocno mieszamy wszystko mątewką. Gdy masa zgęstnieje, mieszamy jeszcze 1-2 minuty, dodajemy powoli mleko i mieszamy, gotujemy na małym ogniu około 2 minuty. Dodajemy olej kokosowy, mieszamy i ściągamy z palnika.

4. Lemon curd przelewamy do wyparzonego słoiczka (jeżeli chcemy przechowywać dłużej) lub miseczki., Wierzch nakrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała wierzchu kremu. Odstawiamy do ostudzenia.

Zdejmujemy folię z wierzchu. Słoiki zakręcamy i chowamy do lodówki do stężenia kremu

 

 

IV. Końcowy etap

 

Ostudzone babeczki wydrążamy. Najlepiej zrobić to za pomocą ostrego noża, lub jeszcze łatwiej – tylki do dekoracji. Jak to zrobić, wyjaśnią zdjęcia chyba lepiej niż słowa. Napiszę tylko, że musimy delikatnie wcisnąć tylkę w ciasto, przekręcając, lekko naciskamy w dół. Wyjmujemy, w babeczce jest równiutki otwór, a w tylce powinno zostać ciasto , które wyjmujemy z niej, wkładając w górny otwór patyczek do szaszłyków i wypychamy.

 

 

Do woreczka cukierniczego (lub po prostu strunowego) przekładamy lemon curd i wyciskamy odrobinę w otwór. Można to zrobić za pomocą łyżeczki, ale tak jest szybciej i dokładniej. Wciskamy w otwór delikatnie “kapselek” z ciasta, który pozostał po wydrążaniu.

Do szprycy lub worka cukierniczego przekładamy krem waniliowy i dekorujemy wierzch babeczki, zasłaniając jednocześnie miejsce po wydrążaniu.

Wstawiamy na około 1 godzinę do lodówki, aby masy lepiej stężały.

 

 

Smacznego!

 

 

Pamiętaj:

† Aby prawidłowo odmierzyć mąkę, użyj łyżki, aby nabrać mąkę do miarki, a następnie wyrównaj powierzchnię. Nie przesypuj mąki do kubka ani nie czerp mąki miarką prosto z torby / pojemnika.

† Łyżka to 15 ml. Łyżka nie równa łyżce, dlatego polecam używać miarki 15 ml.
† Każda mąka ma inne właściwości, zamiast na siłę zmieniać rodzaj mąki (a także producenta) przejrzyj inne przepisy, czasami nie jest możliwa zamiana bez zmiany całej reszty proporcji. Więcej pisałam o tym TUTAJ .

 

 

 

No Comments

Leave a Comment

Secured By miniOrange