Chlebek dyniowy (paleo, bez glutenu)

 

Słodkie chlebki to coś w sam raz na początki jesieni. Bananowe chyba nie mogą się znudzić, jednak czasami przyda się jakaś miła odmiana. Zwłaszcza, że teraz możemy, a nawet powinniśmy, korzystać z całego dobrodziejstwa natury, chociażby z obfitości dyni. Dlatego dzisiaj pokażę Wam przepis na chlebek dyniowy z kruszonką, oblany czekoladą 😀 Słodka przyjemność w legalnej formie.

Chlebek dyniowy, jak większość wypieków z użyciem tego super warzywa, jest bardzo wilgotny, słodki, a dodatek tzw “pumpkin spice” czyli po prostu przypraw korzeniowych, sprawia, że już lekko czuć jesień 😉 ale taką fajną, słoneczną, słodką, piękną 😀

Z chlebkiem nie ma dużo pracy. Jeżeli macie już gotowy mus z dyni, to praktycznie tylko zamieszać i gotowe 😉

 

A więc co potrzebujemy:

około 200 ml musu z dyni

4 jajka

8-9 łyżek mąki kokosowej

1 łyżeczka oleju kokosowego

3 łyżki jasnego miodu (np rzepakowy, rzepak z mniszkiem)

1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia z sodą i kamieniem winnym

2 łyżeczki cynamonu

po około 1/4 łyżeczki: imbiru, mielonych goździków, gałki muszkatołowej

2-3 ziarenka ziela angielskiego (zmiażdżone w moździerzu)

1/2 łyżeczki mielonej suszonej skórki pomarańczy (opcjonalnie)

ziarenka z 1/2 laski wanili

1 plaster cyrtyny (sok)

kilka kostek czekolady

Na kruszonkę:

1 łyżka mąki kokosowej

1/2 łyżeczki cynamonu

1 łyżeczka miodu

1 łyżeczka oleju kokosowego

 

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni.

Przygotowujemy kruszonkę, możemy masę włożyć do lodówki aby nabrała twardszej konsystencji (będzie łatwiej się kruszyć)

W kąpieli wodnej rozpuszczamy olej kokosowy i miód. Odstawiamy aby wystygło.

W misce mieszamy suche składniki : mąkę, proszek, cynamon i pozostałe przyprawy oraz skórkę.

W naczyniu blendera umieszczamy jajka i rozbijamy je ze szczyptą soli na puszysta masę. Dodajemy puree dyniowe i blendujemy razem. Następnie dodajemy wanilię, olej i miód, mieszamy bardzo dokładnie. Następnie wsypujemy suche składniki i całość dokładnie mieszamy. Na koniec wkrapiamy sok z cytryny. Ciasto ma luźniejszą konsystencję, ale nie rzadką.

Całość przekładamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchy rozkruszamy wcześniej przygotowaną kruszonkę.

Pieczemy na kratce, łącznie 50-55 minut, z czego około 20-22 na termoobiegu, a później już góra-dół. Pod koniec pieczenia można przykryć chlebek papierem, aby się nie spiekł zbyt mocno.

Studzimy w formie na kratce i gdy ciasto jest jeszcze ciepłe posypujemy je drobno posiekaną czekoladą, która pod wpływem temperatury lekko się roztopi tworząc delikatną polewę.

 

**** Jeżeli chcecie, to przed włożeniem ciasta do piekarnika możecie posypać je siekanymi orzechami włoskimi, pekan, laskowymi lub mielonymi migdałami, co nada ciastu dodatkowego smaku.

 

**** Chlebek świetnie smakuje również na drugi czy trzeci dzień, ale jeżeli lubicie coś bardziej chrupiącego, to możecie kilka kromek podpiec w piekarniku (około 5-8 minut) lub na grillu-opiekaczu i zjeść z korzennym dżemem pomidorowym (przepis tu KLIK), świeżym wiejskim masłem, masłem orzechowym lub migdałowym.

 

Prawa, że proste?!?! A jakie smaczne! 🙂

Spróbujcie, a wrócicie do tego chlebka nie raz!

Smacznego!!!

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

No Comments

Leave a Comment