Ciasteczka cytrynowe (bez glutenu, bez mleka, opcja bez jajek)

Idealne smaki na wiosnę i lato to dla mnie cytryna, grejpfrut, pomarańcza… Czyli cytrusy, na które w sumie sezon przypada zimą, ale ich orzeźwiający smak bardziej kojarzy mi się z cieplejszymi porami roku.

Moje desery, jak również dania wytrawne, smakują mocno cytryną, wanilią, gdzieś tam pojawia się lekki aromat ginu, a także sezonowe owoce. Wybieram smaki świeże, delikatne, a jednocześnie intensywne.

Ciasteczka, to dla wielu domena jesiennych wieczorów i zimowego wylegiwania pod kocem z kubkiem kakao, ale uwierzcie mi, że dzisiejszy przepis jest idealny na cieplejszą porę roku. Jak się domyślacie, główną rolę gra tutaj cytryna, a konkretnie nadzienie ciasteczek – lemon curd. Te ciacha to w żadnym wypadku zimowe chrupacze, to orzeźwiające, kwaskowe pyszności.

Pyszne kruche ciasto, cudowne nadzienie. Latem i wiosną również zasługujemy na nieco przyjemności 🙂

 

 

 

 

 

Ciasteczka cytrynowe

 

Przepis na ciasto zawiera jajka, w przypadku, gdyby w diecie jajka były niedozwolone, możecie ewentualnie je pominąć i zastosować więcej oleju kokosowego w cieście.

Polecam również inny przepis bez jajek – KLIK. Oba przepisy na ciasteczka fajnie się sprawdzają.

 

 

Co potrzebujemy (na dwie duże blachy ciastek):

 

(szklanka = 240 ml, łyżka = 15 ml, łyżeczka = 5 ml)

 

2 i 1/4 szklanki mąki jaglanej (Grano) + do podsypania

1/4 szklanki skrobi

odrobina mielonej wanilii (lub ekstrakt waniliowy)

1/2 szklanki jasnego, nierafinowanego cukru trzcinowego lub erytrytolu

1/2 szklanki płynnego oleju kokosowego

2 średniej wielkości jajka

szczypta soli

opcjonalnie: odrobina ekstraktu z cytryny 100%

 

Co robimy:

 

Do miski wybijamy jajka, dodajemy cukier trzcinowy lub erytrytol i za pomocą trzepaczki rozbijamy jajka, łącząc je z cukrem (nie używamy tutaj miksera). Mieszamy i ubijamy tak długo aż słodzidło się rozpuści i masa stanie się jaśniejsza. Dodajemy  1/2 szklanki płynnego oleju kokosowego, mieszamy dokładnie aż składniki się połączą.

Dodajemy szczyptę soli, przesianą mąkę oraz budyń /skrobię z ekstraktem/. Ciasto ma być plastyczne, elastyczne, lekko (ale delikatnie) lepkie. Każda mąka i każde jajka są inne, dlatego być może będzie potrzeba dodania odrobiny więcej oleju (gdy ciasto jest zbyt suche) lub mąki (gdy ciasto jest zbyt lepkie)

 

Gdy ciasto już jest plastyczne, lepimy z niego kulę i odstawiamy do lodówki na około 10-15 minut.

 

Ciasto dzielimy na 3 części. Przygotowujemy stolnicę. Rozkładamy na niej kawałek papieru do pieczenia i na nim kładziemy kawałek ciasta, przykrywamy go folią spożywczą i staramy się rozwałkować ciasto na grubość 5 mm.

Wycinamy połowę ciastek “całych” i połowę z pustym środkiem

 

Gdy wszystkie ciastka będą już wycięte, wstawiamy blachy z ciastkami do lodówki na minimum 15 minut.

W tym czasie nagrzewamy piekarnik do 170 stopni.

Wyjmujemy jedną blachę z lodówki i wstawiamy na środkowy poziom piekarnika. Pieczemy około 10-12 minut. Wyjmujemy blachę i minutę trzymamy ciastka na blasze, następnie delikatnie przekładamy do ostudzenia.

Powtarzamy z kolejną partią ciastek.

 

 

 

 

Lukier cytrynowy:

Ciasto wychodzi mało słodkie, a właściwie w ogóle nie jest słodkie. Opracowanie tego przepisu było celowe, ponieważ chciałam tutaj zastosować lukier cytrynowy, dla większej “cytrynowści”, a przy okazji ciasta nie są przez jego użycie zbyt słodkie.

 

Co potrzebujemy:

Szklanka pudru z dowolnego białego słodzidła (erytrtol, ksylitol…)

sok z cytryny

 

Do miski przekładamy puder, dodajemy do niego tyle soku z cytryny, aby otrzymać lukier o konsystencji na tyle gęstej aby nie spływał z ciastek i jednocześnie wystarczająco rzadkiej, aby móc zanurzyć w nim ciastka.

Ciasteczka z pustym środkiem maczamy w lukrze (tylko wierzchnią część) i odkładamy na kratkę aby lukier zastygł na ich powierzchni.

 

Lemon Curd bez jajek i bez masła:

 

Potrzebujemy porcję Lemon Curd bez jajek. Przepis znajdziecie tutaj.

 

 

 

 

Składanie ciastek:

 

Ciasteczka całe (bez pustego środka) smarujemy cienką warstwą kremu (tylko środek) lemon curd. Przykrywamy ciasteczkami z wyciętym środkiem (gdy lukier już na nich porządnie zastygnie). Delikatnie dociskamy, aby połączyć ciasteczka. Odstawiamy do lodówki, aby lemon curd nieco stężał i połączył ciasteczka z kremem.

 

 

 

 

 

 

 

No Comments

Leave a Comment