Ciasteczka cytrynowe wyciskane (bez glutenu, bez mleka)

Ciasteczka cytrynowe zawsze należały do moich ulubionych, nieważne czy te miękkie, puszyste (jak te), czy też kruche herbatniczki przekładane lemon curd (przepis tutaj ), ponieważ oprócz mojej ukochanej wanilii w słodkich wypiekach uwielbiam równie mocno cytrynę. Więc absolutnie musiałam stworzyć jakiś godny przepis na cytrynowe ciasteczka wyciskane. A ponieważ przyszedł moment, że kompletnie zwariowałam na punkcie wyciskanych ciasteczek i non stop tworzyłam co raz to nowe przepisy, to oczywistym było stworzenie smaku cytrynowego. Ciasteczka są cudownie kruche, rozpływają się w ustach, są po prostu przepyszne, a smak z cytryny idealnie z nimi współgra. Jestem przekonana, że ten przepis przypadnie Wam do gustu równie mocno, jak mi!

 

 

 

 

Ciasteczka cytrynowe wyciskane

Porady przed pieczeniem

 

  • To ciasto jest dosyć gęste i nie nadaje się do wyciskania przez jednorazowe worki cukiernicze i szpryce
  • Nie powinno się tutaj używać małych tylek
  • Używamy tylki o średnicy podstawy około 3 cm
  • Polecam użyć tutaj maszynkę do ciasta, a najlepiej wielorazowy silikonowy worek z dużą tylką – ciasto nie przykleja się do ścianek
  • Użyłam dużej tylki typu otwarta gwiazda
  • Jeżeli nie posiadacie odpowiedniego sprzętu, możecie z ciasta ulepić małe kuleczki, ułożyć na blasze i delikatnie je spłaszczyć
  • Olej kokosowy musi być bardzo miękki, ale w stałej konsystencji. Aby prawidłowo go odmierzyć polecam użyć miarkę 15 ml (=1 łyżka). Miarka musi być pełna.

 

 

Co potrzebujemy:

(szklanka 240 ml, łyżka 15 ml, łyżeczka 5 ml)

1 jajko M + 1 żółtko M

9 pełnych łyżek miękkiego oleju kokosowego

3/4 szklanki cukru trzcinowego drobnego (lub innego ulubionego)

2 łyżeczki domowego cukru waniliowego (w pudrze)

1 szklanka mąki jaglanej (Bezgluten)

1 szklanka mąki ryżowej (1/2 Balviten, 1/2 Bezgluten – dla najlepszej konsystencji)

1/4 szklanki skrobi ziemniaczanej (Bio Planet)

1/4 szklanki skrobi z tapioki (Bio Planet)

szczypta soli

1 łyżka (15 ml) soku z cytryny + skórka starta z 1 dużej ekologicznej cytryny

1-2 łyżki mleka migdałowego (lub innego)

opcjonalnie kilka kropli ekstraktu z cytryny

 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.

 

Co robimy:

1. Olej zmiękczamy (stawiamy słoik w ciepłej wodzie lub podgrzewamy w kuchence mikrofalowej z 20 sekundami przerwy).

Miękki olej przekładamy do miski. Cukier trzcinowy mielimy na puder, dodajemy do oleju i ucieramy mikserem na puszystą masę, około 2-3 minuty (końcówki jak do ubijania białek).

Dodajemy cukier waniliowy, a następnie jajko i żółtko. Ucieramy około 1-2 minuty.

Jeżeli chcecie użyć ekstrakt, to dodajemy go w tym momencie.

2. Następnie dodajemy startą skórkę z cytryny i mieszamy z masą. Dodajemy przesiane mąki z solą w kilku partiach, mieszamy do uzyskania gładkiej masy.

Na końcu dodajemy sok z cytryny, mieszamy. Zagniatamy ciasto ręcznie i dodajemy nieco mleka roślinnego.

Polecam dodawać po 1 łyżeczce aby nie przedobrzyć. Mleko lekko rozluźni masę, co pomoże ciastu wychodzić łatwiej przez worek. Zbyt dużo mleka spowoduje, że podczas pieczenia ciasteczka mogą się rozlać na blasze i stracą kształt. 

3. Przekładamy niewielką ilość masy do worka cukierniczego zakończonego tylką (dużą o podstawie minimum 2,5 cm, a najlepiej 3 cm) . Trzymając worek pionowo wyciskamy gwiazdki na blasze pokrytej papierem do pieczenia w sporych odstępach (ciastka nieco rosną). Ciasteczka powinny mieć wielkość około 3-4 cm.

4. Blachę z ciastkami wstawiamy do lodówki na około 2 godziny lub na całą noc.

5. Po tym czasie nagrzewamy piekarnik do 175 stopni. Ciasteczka wprost z lodówki pieczemy na środkowym poziomie piekarnika około 12-15 minut. W zależności od piekarnika czas może nieznacznie się różnić. Nie pieczemy zbyt długo, ciastka mają pozostać lekko miękkie, stwardnieją po ostudzeniu.

Ja piekę około 14 minut, ponieważ moje ciasteczka są spore i dosyć wysokie.

6. Wyciągamy blachę i nie ściągamy z niej ciastek, bo mogłyby się pokruszyć, są bardzo delikatne. Na ciepłej blasze dalej toczy się proces podpiekania, ale bez wysuszania, więc trzymamy na niej ciastka około 2 minuty. Przekładamy łopatką na deskę do ostudzenia.

Przechowujemy w szczelnym pojemniku, najlepiej szklanym.

 

Smacznego!

 

 

 

 

Pamiętaj:

† Aby prawidłowo odmierzyć mąkę, użyj łyżki, aby nabrać mąkę do miarki, a następnie wyrównaj powierzchnię. Nie przesypuj mąki do kubka ani nie czerp mąki miarką prosto z torby / pojemnika.

† Łyżka to 15 ml. Łyżka nie równa łyżce, dlatego polecam używać miarki 15 ml.
† Każda mąka ma inne właściwości, zamiast na siłę zmieniać rodzaj mąki (a także producenta) przejrzyj inne przepisy, czasami nie jest możliwa zamiana bez zmiany całej reszty proporcji. Więcej pisałam o tym TUTAJ .

 

4 komentarze

  • Gosia 14 marca, 2020 at 8:59 pm

    Wyszły bardzo smaczne i mocno cytrynowe, pycha! Nie umiem jeszcze równo wyciskać, są mniejsze i większe i bardzo krzywe 😉. Jakieś rady?

    Reply
    • Eat It Clean 15 marca, 2020 at 8:25 am

      Może najpierw wyciskaj podłużne ciasteczka “pałeczki” o długości np. 7 cm (połóż obok przedmiot o tej długości i wyciskaj wzdłuż). A w przypadku okrągłych – narysuj na białym papierze do pieczenia od spodu kółka o średnicy 3-4 cm i w tym obszarze wyciskaj, może to na początek ułatwi.

      Reply
      • Gosia 16 marca, 2020 at 9:49 pm

        Bardzo dziękuję, Ty masz zawsze dobre pomysły 👍😁

        Reply
        • Eat It Clean 17 marca, 2020 at 7:19 am

          🙂

          Reply

Leave a Comment

Secured By miniOrange