Ciasteczka z dżemem morelowym bez dodatku cukru i słodzików (bez zbóż, bez glutenu, bez mleka)

 

Ciasteczka typu Linzer, czyli kruche herbatniczki z okienkiem, przekładane dżemem, marmoladą lub czekoladą, można wykonać na naprawdę wiele sposobów. Na blogu znajdziecie już naprawdę dużo pomysłów na same ciastka (z orzechami i bez, z jajkami i bez jajek, z użyciem różnych mąk) i nadzienia (od domowych przetworów owocowych po lemon curd bez jajek).

Dzisiaj pokażę Wam kolejny sposób, a konkretnie na ciastka bez tradycyjnej mąki bezglutenowej, a z mąką migdałową, czyli bez zbóż. Natomiast nadzienie, to samodzielnie przygotowany, szybki i prosty dżem morelowy bez cukru, bez żelatyny czy agaru, nie ma potrzeby zagęszczania go nasionami chia, pektyną czy czymkolwiek. Słodycz uzyskamy z dojrzałych owoców, a morele (zwłaszcza w połączeniu z bananem) nadają już same z siebie świetną konsystencję i nic tutaj dodatkowego nie potrzebujemy.

Dżem wykorzystajcie jak chcecie, na kanapki, naleśniki, do owsianki, jaglanki, albo do wyjadania prosto ze słoiczka. Ale równie świetnie sprawdzi się jako nadzienie do pysznych, kruchych ciasteczek.

 

 

 

Ciasteczka

 

Co potrzebujemy:

(szklanka = 240 ml, łyżka = 15 ml, łyżeczka = 5 ml)

1 szklanka + 2 łyżki mąki migdałowej białej z migdałów blanszowanych

2 łyżki skrobi arrarutowej (lub z tapioki)

szczypta soli

2,5 łyżki płynnego oleju kokosowego

3 łyżki syropu klonowego

kilka kropli ekstraktu z wanilii 100%

 

Do miski przesypujemy przesiane mąki, dodajemy sól i mieszamy. Następnie dodajemy olej kokosowy, ekstrakt i syrop klonowy, zagniatamy ciasto. Powinno być dosyć plastyczne i elastyczne. Gdyby było zbyt suche dodajemy kilka kropli zimnej wody, jeżeli jest zbyt lepkie – dodajemy mąkę migdałową.

Na stolnicy rozkładamy kawałek papieru do pieczenia, na nim układamy placek z ciasta i przykrywamy drugim kawałkiem papieru. Rozwałkowujemy niezbyt cienko (około 8-12 mm). Wycinamy za pomocą wykrawaczki dowolne kształty (w połowie ciastek wycinamy również środek).

Umieszczamy wycięte ciastka na blasze pokrytej papierem do pieczenia. Chowamy blachę z ciastkami do lodówki na około 10-15 minut i w tym czasie rozgrzewamy piekarnik do 170 stopni. Ciasteczka pieczemy na środkowym poziomie około 7-9 minut.

Wyciągamy ciasteczka z piekarnika, studzimy je na blasze około 1 minutę i delikatnie przekładamy na deskę do całkowitego ostudzenia.

 

Przygotowujemy:

  • łyżkę pudru z ksylitolu lub erytrytolu
  • kilka łyżeczek dżemu morelowego (przepis niżej)

 

Wystudzone ciastka składamy w całość. Te, które mają wycięte środki, obsypujemy pudrem z ksylitolu lub erytrytolu.

Podgrzewamy delikatnie dżem morelowy i jeżeli chcecie można go przetrzeć przez sitko aby był bardziej gładki.

“Całe” ciasteczka (pełne, bez wyciętego środka) smarujemy odrobiną dżemu. Na środek nakładamy więcej, brzegi jedynie delikatnie pokrywamy cienką warstwą dżemu. Na górę kładziemy ciasteczko obsypane z pudrem. Postępujemy delikatnie aby nie złamać ciastek.

 

 

 

 

Dżem morelowy bez dodatku cukru i słodzików

 

Już kiedyś pokazywałam na blogu podobny przepis, ale ulepszyłam go i nieco poprawiłam proporcje aby osiągnąć jeszcze lepszy smak. Taki dżem świetnie sprawdzi się jako wkładka do jaglanki, owsianki, do ryżu, ale również jako nadzienie do ciastek, przełożenie do ciast, czy po prostu smaczny deser do wyjadania prosto ze słoiczka.

 

Co potrzebujemy (na około 5-6 słoików):

3,5 kg bardzo dojrzałych moreli (dżem będzie słodszy i naturalne cukry pozwolą mu zgęstnieć)

2-3 łyżki soku z cytryny

2 łyżki soku z pomarańczy

opcjonalnie 1-2 duże mocno dojrzałe banany (można pominąć, ja często nie dodaję i konsystencja wychodzi super)

 

W dużym garnku zagotowujemy wodę. Do wrzącej wody wrzucamy umyte uprzednio morele w całości. Gotujemy je około 1-2 minuty. Przecedzamy i przekładamy do garnka/miski z zimną wodą. Po chwili wyciągamy owoce i ściągamy z nich skórkę, przepoławiamy i wyciągamy pestki.

Miąższ umieszczamy ponownie w garnku. Zagotowujemy i dodajemy sok z cytryny i pomarańczy oraz pokrojone banany (jeżeli chcecie je użyć).

Gotujemy kilka chwil aż osiągniemy konsystencję musu. Gdy osiągniemy satysfakcjonującą nas konsystencję (owoce się rozpadną i całość nabierze odpowiednio gęstej konsystencji), zestawiamy z palnika.

W między czasie, gdy dżem się gotuje, wyparzamy słoiki i wycieramy dokładnie. Do ciepłych słoików przekładamy gorący dżem, zakręcamy i stawiamy do góry dnem na ściereczce do ostudzenia.

Gdy słoiki będą już zimne powinniśmy je zapasteryzować. W dużym garnku umieszczamy na dnie ściereczkę, na niej słoiki i pomiędzy nie również układamy bawełnianą ściereczkę (lub tetrową pieluszkę). Słoiki podczas gotowania nie mogą dotykać jeden drugiego. Nalewamy wodę do około 3/4 wysokości. Przykrywamy i zagotowujemy. Gotujemy około 25 minut. Wyciągamy, stawiamy ponownie do góry dnem i studzimy.

 

 

2 komentarze

  • Kejt Październik 6, 2019 at 8:33 am

    Fantastyczny przepis! 🙂 zrobiłam z mąki orzechowej, bo nie miałam migdałów i… rozpłynęłam się w zachwytach:-) pycha!

    Reply
    • Eat It Clean Październik 7, 2019 at 7:06 am

      Wszystkie orzechy (zwłaszcza orzechy laskowe) super tutaj pasują! Bardzo się cieszę, że smakowały 🙂

      Reply

Leave a Comment