Ciasteczka z ekspresowym dżemem malinowym i gorzką czekoladą (bez glutenu, bez mleka)

Ciasteczka z dżemem, ciasteczka z dziurką, amerykańskie thumbprint, jam drops czy niemieckie Engelsaugen… Zwał jak zwał, chodzi o pyszne ciacha nadziane dżemem, lubią je wszyscy, bo są pyszne. Ja je uwielbiam jeszcze z innego powodu, robi się je szybko i łatwo. Nic nie trzeba wałkować, wycinać, uważać na kształt… Tutaj po prostu lepimy kulki, łyżką wykonujemy otwór, pieczemy, nakładamy dżem i już. To taka moja szybka przekąska, gdy w domu nie ma już nic do kawy, a ja mam ochotę na coś słodkiego, ale nie mam czasu ani ochoty na dłuższy pobyt w kuchni. Mogę je szybko ulepić wieczorem, a rano tylko wstawić do piekarnika i mam pyszne ciacha 🙂

Podobne ciasteczka pokazywałam już parę razy na blogu, ale tym razem taki mega szybki przepis, z samymi prostymi składnikami, które zapewne każdy bezglutenowiec ma w kuchennych szafkach 🙂

Możecie nadziać je dowolnym dżemem czy marmoladą. Ja użyłam swój ekspresowy przepis na dżem, który był użyty już do innych ciasteczek. Przypominam Wam jak go przyrządzić, a warto mieć w lodówce swoje przetwory. Jednak gdybyście woleli inne nadzienie, to feel free 🙂 i użyjcie co macie.

Część ciasteczek wypełniłam dżemem, a część gorzką czekoladą i lukrem, natomiast pozostałe upiekłam bez otworu i nadziałam je wiórkami czekoladowymi oraz groszkami z gorzkiej czekolady. Tym sposobem mam za jednym pieczeniem kilka różnych smaków 🙂 .

Dżem malinowy

Co potrzebujemy:

180 g malin (użyłam mrożonych)

70-90 g erytrytolu/cukru trzcinowego*

jabłkowa pektyna naturalna (ilość według instrukcji na opakowaniu, około 1/5 opakowania przeznaczonego na 1 kg owoców)

odrobina soku z cytryny

 

*W wersji bez cukru dodajcie erytrytol lub ewentualnie ksylitol. W wersji dla osób na diecie Fodmap lub HIT (NH) nie dodajemy żadnych polioli, miodu, syropów, tutaj najlepiej sprawdzi się cukier trzcinowy.

 

Co robimy:

Maliny przekładamy do garnka, dodajemy do nich kilka kropli soku z cytryny, dodałam sok z 1 grubszego plastra. Po chwili dodajemy erytrytol i mieszając od czasu do czasu, czekamy aż maliny się zagotują i zaczną się rozpadać. Gdy będą już całkowicie miękkie, a erytrytol się rozpuści, zestawiamy garnek z ognia. Maliny można dodatkowo zblendować lub od razu przetrzeć przez sitko – do tych ciasteczek zdecydowanie bardziej pasuje dżem bez pestek, gładki. Ponownie stawiamy garnek z przetartymi już malinami na palniku i zagotowujemy. Dodajemy do całości pektynę (użyłam naturalnej pektyny jabłkowej), mieszamy i chwilę gotujemy, nie za długo. Dżem przekładamy do wyparzonego słoiczka, stawiamy do góry dnem, studzimy i przechowujemy w lodówce. Jeżeli chcecie aby dżem dłużej postał w dobrej formie, należy go zapasteryzować.

 

Gdy mamy już przygotowany dżem, możemy zabrać się za upieczenie ciasteczek.

Dżem można też zagęścić używając agaru zamiast pektyn.

 

 

 

 

 

Ciasteczka z dżemem malinowym i gorzką czekoladą

 

Co potrzebujemy:

(szklanka 240 ml, łyżka 15 ml, łyżeczka 5 ml)

 

1/4 szklanki mąki jaglanej (Grano)*

1 szklanka mąki ryżowej (używam tutaj 3/4 szklanki mąki Bezgluten i 1/4 szklanki mąki Balviten, to daje fajną konsystencję)

1/4 szklanki + 2 łyżki skrobi ziemniaczanej (Bio Planet)

1/4 szklanki + 2 łyżki skrobi z tapioki (Bio Planet)

porządna szczypta soli

1 większe jajko

1/2 szklanki cukru trzcinowego/kokosowego/erytrytolu

2 łyżeczki domowego cukru waniliowego z dowolnego słodzika

8 łyżek miękkiego oleju kokosowego w stałej konsystencji

 

dodatkowo: 

kilka łyżeczek dżemu malinowego (z przepisu wyżej) lub innego ulubionego

gorzka czekolada do oblania ciasteczek po upieczeniu

kropelki czekoladowe (z gorzkiej lub deserowej czekolady)

wiórki/posypki z gorzkiej czekolady

gęsty lukier z dowolnego słodzidła (erytrytolu, cukru trzcinowego, ksylitolu…) i odrobiny wody lub soku z cytryny

do obtoczenia dowolne słodzidło (opcjonalnie)

 

 

*Jeżeli użyjecie mąkę jaglaną “Bezgluten”, to trzeba będzie dodać jej nieco więcej.

 

 

Co robimy:

1. Olej lekko podgrzewamy aby zmiękł. W tym celu wstawiamy słoik do gorącej wody lub podgrzewamy w mikrofalówce około 30 sekund. Musi zachować stałą konsystencję, ale jednocześnie musi być bardzo miękki.

Przekładamy do miski 8 pełnych łyżek.

2. Cukier mielimy na puder i dodajemy do oleju wraz z cukrem waniliowym.

Ucieramy na niskich obrotach miksera (końcówki jak do ubijania białek) aż masa będzie puszysta i jednolita (około 2 minuty).

3. Dodajemy jajko i ucieramy około minutę.

4. Na końcu dodajemy przesiane mąki z solą i mieszamy, następnie zagniatamy elastyczne ciasto.

5. Z ciasta odrywamy małe kawałki (1/2 łyżki na 1 ciasteczko, używam miarki 7,5 ml). Lepimy kulki, które następnie możemy obtoczyć w cukrze, erytrytolu, wiórkach czekoladowych… Można także powbijać w ciasto kropelki czekoladowe lub posiekaną drobno czekoladę.

Końcówką drewnianej łyżki robimy po środku dziurkę. Ciastka układamy na blasze wyłożonej papierem (2 duże blachy).

Blachy z ciastkami wstawiamy do lodówki na minimum 1,5 godziny.

6. Piekarnik nagrzewamy na 175 stopni. Ciasteczka pieczemy około 15 minut po jednej blasze na środkowym poziomie piekarnika. Po wyjęciu trzymamy na blasze około 2-3 minuty. Ściągamy do pełnego wystudzenia. Tak pieczemy ciastka bez otworu (z wiórkami) lub te, które chcemy wypełnić tylko czekoladą.

Ciasteczka z dżemem pieczemy następująco:

Podgrzewamy dżem i przekładamy do woreczka strunowego, odcinamy róg – tak łatwiej będzie nam nałożyć dżem do środka. Ciasteczka wstawiamy do piekarnika. Po około 10 minutach wyjmujemy blachę, napełniamy wybraną ilość ciasteczek dżemem (działamy szybko, aby ciastka nie ostygły). Wstawiamy do piekarnika i pieczemy kolejne 5 minut.

Można wypełnić dżemem wszystkie ciastka, można tak jak ja – tylko część z nich, a część zostawić puste do końca pieczenia i wypełnić je czekoladą po ostudzeniu.

7. Gdy ciasteczka wystygną możemy je oblać rozpuszczoną gorzką czekoladą, lukrem, a część otworów napełnić również czekoladą.

Przechowujemy w szczelnym, najlepiej szklanym, pojemniku.

 

Smacznego!

 

 

Pamiętaj:

† Aby prawidłowo odmierzyć mąkę, użyj łyżki, aby nabrać mąkę do miarki, a następnie wyrównaj powierzchnię. Nie przesypuj mąki do kubka ani nie czerp mąki miarką prosto z torby / pojemnika.

† Łyżka to 15 ml. Łyżka nie równa łyżce, dlatego polecam używać miarki 15 ml.

† Każda mąka ma inne właściwości, zamiast na siłę zmieniać rodzaj mąki (a także producenta) przejrzyj inne przepisy, czasami nie jest możliwa zamiana bez zmiany całej reszty proporcji. Więcej pisałam o tym TUTAJ .

 

 

 

 

No Comments

Leave a Comment

Secured By miniOrange