Ciastka AIP z mąką Cassava (bez glutenu, bez nabiału, bez jajek, bez zbóż)

Te ciasteczka stworzyłam dla osób z chorobami autoimmunologicznymi, które z wiadomych powodów lepiej czują się na diecie AIP, a jednocześnie mają niemałą trudność w przygotowywaniu różnych przysmaków z powodu wielu ograniczeń w diecie.

Te ciasteczka przygotowałam z mąki Cassava. Mąka ta jest wytwarzana z bulw manioku. Znana Wam zapewne skrobia z tapioki, również jest wytwarzana z tych samych bulw, jednak tutaj sprawa wymaga wyjaśnienia. Otóż producenci często umieszczają na swoich skrobiach z tapioki napis “mąka z tapioki” i jest to pewnego rodzaju błąd, ponieważ jest to skrobia, a nie zmielone bulwy. Tapioka to tapioka, czyli skrobia (jak skrobia kukurydziana, ryżowa, które nie są tym samym co mąka z tych samych surowców). Natomiast wysuszone i zmielone bulwy dają nam produkt pod postacią nie skrobi, a mąki. Mąka ta nie ma być może wiele błonnika, wartości odżywczych, ale jest fajną opcją, aby co jakiś czas z niej skorzystać.

Niestety na polskim rynku słabo z dostępnością do tych mąk. Często w sklepach z azjatycką żywnością można kupić Gari, czyli grubo mieloną mąkę, która bardziej sprawdzi się jako panierka. Widziałam również, że kilku producentów proponuje drobniej zmieloną mąkę, ale jednak ciągle jest ziarnista (a wiele osób na AIP nie może spożywać mocno drażniących mąk, tak samo jak ziaren czy orzechów). Poszukajcie w miarę możliwości jak najdrobniej zmielonej mąki Cassava. Ja polecam mąkę Nigeria Taste i jest to najdrobniejsza mąka Cassava, jaką udało mi się tutaj znaleźć. Jeżeli natomiast macie dostęp do produktów z USA, możecie zamówić (np. na Amazon) mąkę marki Otto’s albo Bob’s red mill.

 

 

 

Ciastka z mąką Cassava

 

Co potrzebujemy:

(szklanka = 240 ml, łyżka = 15 ml, łyżeczka = 5 ml)

 

1  szklanka + 3 łyżki mąki Cassava (użyłam drobno mielonej mąki Nigeria Taste) + do podsypania, gdyby ciasto wyszło zbyt mokre

3/4 szklanki miękkiego oleju kokosowego w stałej konsystencji (rafinowany jeżeli nie chcecie kokosowego smaku, nierafinowany jeżeli to smak kokosowy ma przeważać)

około 120 ml bardzo zimnej/lodowatej wody

4-5 łyżek cukru trzcinowego/kokosowego/ksylitolu lub każdego innego dozwolonego na Waszej diecie skrystalizowanego słodzidła

1/2 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia z sodą i kamieniem winnym

w zależności od upodobań i możliwości dietetycznych wybrany dodatek:

  • 1 łyżeczka cynamonu, 1/2 łyżeczki mielonej wanilii, 1 lub 2 łyżki karobu (w wersji “czekoladowej”)
  • 1 łyżka wiórków kokosowych
  • można dodać również suszone wiśnie, borówki czy inne dozwolone suszone owoce
  • dla osób, które mogą jeść cytrusy, wersja cytrynowa: 2-3 łyżeczki suszonej skórki cytrynowej lub ekstrakt z cytryny (lub adekwatnie skórka pomarańczowa i ekstrakt)
  • w wersji miętowej 1 łyżeczka kropli miętowych (do kupienia w aptece – chodzi o kropelki na trawienie)

opcjonalnie: dowolne słodzidło do obtoczenia ciastek

 

 

Co robimy:

1. W misce umieszczamy miękki olej kokosowy i wybrane słodzidło. Mikserem ucieramy na jasną i jednolitą masę.

2. Dodajemy przesianą mąkę i proszek do pieczenia. Wybieramy dodatek smakowy (wanilię, cynamon, suszone owoce czy krople miętowe). Mieszamy całość dokładnie.

3. Następnie dodajemy lodowatą wodę. W zależności od użytych dodatków (cynamon, kokos, karob itp) ilość wody może być różna. Również jeżeli wybierzecie mąkę Cassava innego producenta, ilość wody może ulec zmianie.

4. Dolewamy tyle wody, aby otrzymać dosyć zwartą, ale jednocześnie plastyczną i wilgotna konsystencję ciasta.

5. Ciasto chowamy na około 15 minut do lodówki. W tym czasie przygotowujemy blachę do pieczenia i wykładamy ją papierem.

5. Wyjmujemy ciasto z lodówki. Jeżeli jest mocno zwarte, to chwilkę je ugniatamy. Z ciasta lepimy kulki wielkości orzecha włoskiego i obtaczamy je w jasnym cukrze trzcinowym/erytrytolu/ksylitolu lub dowolnym słodziku. Układamy je na blasze w odstępach.

6. Blachę z ciastkami wstawiamy na 15 minut do lodówki, aby się schłodziły, dzięki czemu zachowają kształt.

7. Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni. Ciastka wyciągamy z lodówki i pieczemy je na środkowym poziomie piekarnika około 12-14 minut. Ciasteczka wychodzą bardzo delikatne, lekko miękkie w środku. Możecie wydłużyć czas pieczenia o około 3-4 minuty i piec je dodatkowo w temperaturze 160 stopni, aby były bardziej chrupiące, ale uważajcie aby ich nie wysuszyć.

8. Po upieczeniu przekładamy je ostrożnie na deskę i studzimy. Przechowujemy w szczelnie zamkniętym pojemniku.

 

Smacznego!

 

 

No Comments

Leave a Comment