Cytrusowe mini babeczki wegańskie (bez glutenu, jajek i mleka)

Dzisiejszy wypiek dedykuję wszystkim osobom, które nie chcą/nie mogą jeść jajek. To bardzo szybki i prosty sposób na wzbogacenie świątecznego koszyczka i stołu o wypieki bez tego składnika. Babeczki wspaniale sprawdzają się również na co dzień, nie tylko od święta. Moim zdaniem taki orzeźwiający, delikatny wypiek jest świetną alternatywą dla innych babeczek.

Mimo, że nie ma tutaj jajek, babeczki wychodzą puszyste, wilgotne, bardzo smaczne.

Celowo bardzo ograniczyłam w nich dodatek słodzidła, aby móc spokojnie umieścić na wierzchu polewę/lukier i nie przesłodzić wypieku.

Myślę, że ten wypiek zasmakuje również osobom lubiącym wypieki z użyciem jajek, bo są naprawdę pyszne, miękkie i wilgotne 🙂 .

 

 

 

 

Cytrusowe mini babeczki wegańskie

 

Co potrzebujemy:

 

Do odmierzania: szklanka = 240 ml, łyżka = 15 ml, łyżeczka = 5 ml

 

1/2 szklanki (120 ml) mąki ryżowej (Balviten)

3 łyżki (45 ml) mąki jaglanej (Grano)

1/4 szklanki (30 ml) skrobi ziemniaczanej

1 łyżka (15 ml) skrobi z tapioki

1 i 1/3 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia z sodą i kamieniem winnym

szczypta soli

1/4 szklanki cukru trzcinowego (lub innego)

65 ml płynnego oleju koksowego rafinowanego lub innego delikatnego w smaku oleju/oliwy (z delikatną w smaku oliwą (np. z wytłoczyn) wychodzą jeszcze bardziej wilgotne)

60 ml mleka migdałowego (lub innego ulubionego)

30 ml wody z kwiatu pomarańczy, u mnie Hamada*

odrobina mielonej wanilii lub ekstrakt waniliowy

odrobina ekstraktu z pomarańczy 100% **

sok wyciśnięty z 1 ekologicznej pomarańczy (nieco ponad 1/4 szklanki +/- 75 ml) oraz 2 łyżeczki (10 ml) soku z cytryny ***

1 łyżeczka suszonej skórki z pomarańczy (Kotanyi)

skórka starta z 1 ekologicznej pomarańczy oraz z 1/2 cytryny ****

 

 

*Zamiast wody pomarańczowej można dodać więcej soku z pomarańczy (albo dla dodatkowego posmaku – soku z mandarynki) lub likieru pomarańczowego.

**Jeżeli nie macie ekstraktu z pomarańczy, można zwiększyć ewentualnie ilość skórki z cytryny czy pomarańczy.

***Oprócz wyciśniętego soku z pomarańczy staram się odzyskać z wyciskania owocu nieco miąższu (około 1 – 1,5 łyżki), który również dodaję do babeczek, dzięki czemu są jeszcze lepsze.

****Nie należy pomijać dodatku skórek z owoców, to one nadają najwięcej smaku, bez nich wypiek jest nieco nijaki.

 

 

Co robimy:

 

Piekarnik nagrzewamy na 175 stopni.

Mąki przesiewamy, dodajemy szczyptę soli, proszek do pieczenia oraz cukier trzcinowy. Odstawiamy.

Wyciskamy sok z pomarańczy, dodajemy do niego sok z cytryny oraz starte skórki z cytryny i pomarańczy. Dodajemy olej kokosowy, mleko migdałowe oraz wodę pomarańczową.

Do mieszanki mąk powoli wlewamy mokre składniki i mieszamy tylko do połączenia się składników (bardzo krótko).

Przekładamy masę do foremek i pieczemy na kratce, na środkowym poziomie piekarnika około 17-20 minut lub do suchego patyczka.  Czas pieczenia będzie się różnił w zależności od piekarnika i foremek, których używamy.

 

Babeczki wychodzą mało słodkie. Dlatego bardzo polecam wykonać tutaj prosty lukier z pudru (z erytrytolu lub innego słodzidła) oraz soku z cytryny/pomarańczy. Świetnie pasuje również polewa z czekolady, która zawsze dobrze łączy się ze smakiem cytrusów. Jeżeli nie chcecie niczym oblewać babeczek, to polecam dodać odrobinę więcej słodzidła do ciasta.

 

Babeczki najlepiej smakują pierwszego dnia, później, jak większość wypieków bez jajek, stają się nieco bardziej zbite, ale nadal są smaczne. Te z polewą lukrową/czekoladową jeszcze lepiej zachowują wilgoć. Należy pamiętać aby dobrze i szczelnie je przechowywać, żeby nie utraciły wilgoci. Przechowujemy je w szczelnie zamkniętym pojemniku, a dodatkowo te bez polewy (lub, które jeszcze jej nie mają) polecam włożyć do silikonowych foremek, w których się piekły, co również pomoże dłużej zachować wilgoć w babeczkach.

 

Smacznego!

 

4 komentarze

  • Alicja Kwiecień 20, 2019 at 3:34 pm

    Wyszły bardzo smaczne. Dodałam skórkę także do lukru , więc są już mega cytrusowe 😁 Pycha!

    Reply
    • Eat It Clean Kwiecień 20, 2019 at 6:36 pm

      Skórka w lukrze, to bardzo dobry pomysł 🙂 Cieszę się, że smakuje

      Reply
  • Ilona Kwiecień 26, 2019 at 7:41 am

    Babeczki zniknęły w mgnieniu oka.
    Chociaż nie miałam dokładnie tej mąki, która jest polecana w przepisie. Nie miałam wody pomarańczowej, ekstraktu i skórek pomarańczowych i cytrynowych. Z braku tych składników musiał wystarczyć cytrynowy lukier i wystarczył 😉 Od siebie dodałam błonnik witalny, zalany wrzątkiem i zblendowany w ilości na oko. Smak zapewne odbiegał od oryginału, ale jak coś znika w tempie ekspresowym przestaje to mieć dla mnie znaczenie. Będziemy piec je częściej, tego jestem pewna.

    Reply
    • Eat It Clean Kwiecień 26, 2019 at 5:05 pm

      Bardzo cieszę się, że przypadły do gustu i mam nadzieję, że Twoje dodatkowe składniki mogą i innym się przydać!

      Reply

Leave a Comment