Ekspresowy mus z mango

Gdy nadchodzą cieplejsze dni chętnie jemy więcej owoców, do tego desery stają się zazwyczaj coraz lżejsze. Większość osób nie lubi włączać piekarnika czy w ogóle gotować, posiłki to najlepiej zimne, sałatki, jakieś chłodniki, a na deser lody lub wszystko, co nie wymaga użycia jakiejkolwiek obróbki termicznej 🙂

Na taką okazję mam przepis na najprostszy deser świata! Praktycznie nie wymaga od nas żadnej pracy, jedynie wymieszania 2 podstawowych składników. I schłodzenia deseru w lodówce 🙂 Szybciej, łatwiej i bardziej na zimno już być nie może.

Pamiętam, gdy moja babcia zawsze robiła latem takie musy owocowe, ubijała śmietanę, którą łączyła z niewielką ilością galaretki i owocami. Moja mama przygotowywała takie desery z niesłodzonego mleczka skondensowanego, a ja na bazie śmietany kokosowej 🙂 Z tym, że ja nie dodaję galaretki, ani żelatyny, ponieważ mleko kokosowe pięknie samo stabilizuje się w lodówce. I mam deser idealny! Bez mleka, zbędnych dodatków, a przede wszystkim bez wysiłku.

 

 

 

Mus z mango

 

 

Co potrzebujemy:

stała część ze schłodzonego tłustego mleczka kokosowego z 2-3 puszek (około 1,5 – 2 szklanek “stałej części”)*

3 duże dojrzałe owoce mango (najlepiej mocno słodkiej odmiany)

2 łyżeczki soku z cytryny

1,5 łyżeczki pudru z ulubionego słodzidła do ubicia śmietany (erytrytolu, cukru trzcinowego)

opcjonalnie: odrobina syropu klonowego/cukru trzcinowego/cukru kokosowego na wypadek gdyby mango nie było wystarczająco słodkie

 

*Mleko powinno być o prostym składzie, bez dodatków i zagęszczaczy, w przeciwnym razie, efekt końcowy może być nieciekawy.

 

Co robimy:

Puszki z mlekiem chłodzimy, aby na wierzchu powstała gęsta część, którą niektórzy nazywają śmietaną kokosową. Po 2-3 dniach wyjmujemy puszki z lodówki. Delikatnie oddzielamy tłustą, twardą część, a rzadką, która została na dnie, możemy wykorzystać do smoothie.

Owoce mango obieramy, wyciągamy pestkę i kroimy na małe kawałki. Wrzucamy do naczynia blendera, dodajemy sok z cytryny i miksujemy na gładką masę. Masę przecieramy przez sito aby pozbyć się włókien, które są w miąższu.

Do miski przekładamy stałą część z 2 puszek mleczka kokosowego, dodajemy puder i ubijamy  mikserem (końcówki jak do ubijania białek) aż masa stanie się puszysta i mocno kremowa. Dodajemy pure z mango i delikatnie łączymy składniki za pomocą silikonowej łopatki. Smakujemy i ewentualnie dosładzamy.

Masę przekładamy do miseczek lub szklanek. Przykrywamy folią spożywczą i chowamy do lodówki na kilka godzin lub na całą noc. W lodówce masa mocno stężeje i otrzymamy gęsty mus, który można wyjadać łyżeczką 🙂

Przed podaniem warto udekorować wierzch deseru odrobiną pokrojonego mango lub innymi ulubionymi owocami. Polecam jeść mocno zimny, prosto z lodówki.

Smacznego!

 

 

 

No Comments

Leave a Comment