Konfitura z owocami i płatkami dzikiej róży z nutką cytrusów

Kolejnym różanym przetworem, jaki przygotowałam dla Was, jest przepis na konfiturę różaną z owców dzikiej róży z dodatkiem płatków. Tym razem konfitura nie ma konsystencji musu czy marmoladki jak w poprzednim wpisie KLIK, natomiast znajdziemy w niej kawałki owoców i dla podkręcenia smaku – płatki róży. Ten domowy wyrób jest boski. Bardzo lubię lekko kwasowe konfitury, ta jest słodka w sam raz, ale nutka lekkiej kwasowości owoców są tym, co najbardziej lubię w domowych przetworach.

Do wykonania tej konfitury możecie użyć świeżych płatków (róży dzikiej lub ogrodowej) albo w przypadku ich braku – suszonych. Więc nawet w przypadku, gdy nie macie dostępu do świeżego surowca, taką konfiturę możecie z powodzeniem zrobić w domu.

 

 

Co potrzebujemy:

1 kg owoców dzikiej róży (waga przed obraniem)

sok z 1 dużej cytryny (ja dodaję również skórkę z cytryny) oraz z 1 pomarańczy

250 g – 300 g cukru trzcinowego/erytrytolu/ksylitolu

5 łyżek suszonych płatków róży (lub kilka garści świeżych)

 

Owoce myjemy, oczyszczamy z ogonków, przekrawamy i wyciągamy małą łyżeczką pestki. Tak przygotowane owoce wrzucamy do dużego garnka, dodajemy sok z cytryny i pomarańczy, ja dodaję również startą skórkę z cytryny. Całość zagotowujemy i gotujemy pod przykryciem na małym ogniu 30 minut. Po tym czasie dodajemy wybrane słodzidło i gotujemy całość od 40 do 70 minut w zależności od owoców – konfitura musi mocno zgęstnieć, stać się szklista. Od czasu do czasu mieszamy. Pod koniec gotowania (około 20 minut) dodajemy do konfitury płatki róży (ja do tej konfitury dodaję bardzo często suszone, które podczas gotowania miękną).

Gorącą konfiturę przekładamy do wyparzonych słoiczków, zakręcamy, odstawiamy do góry dnem do wystudzenia. Ja dodatkowo pasteryzuję, ponieważ robię tak ze wszystkimi przetworami 🙂 .

 

Smacznego!

 

No Comments

Leave a Comment