Kruche babeczki migdałowe z kremem grejpfrutowym (bez glutenu, zbóż, mleka, opcja bez jajek)

Dzisiaj mam propozycję dla osób, które ze swojej diety wykluczyły oprócz glutenu i produktów mlecznych również wszystkie zboża. Do tego przedstawiam Wam dwie wersje – z jajkami i bez. Więc mam nadzieję, że wszyscy będą zadowoleni.

Jest to prosty deser (a na takie stawiam, gdy podczas Świąt jest mnóstwo do przygotowania), do tego smaczny, wygląda fajnie i ładnie 🙂 Można go przyozdobić według uznania, więc wszelkie domowe czekoladki (klik), ozdoby marcepanowe (przepis tutaj i tutaj) będą świetnym rozwiązaniem i nadadzą bardzo odświętnego charakteru całości. Jednak jeżeli nie macie ochoty lub czasu na przygotowywanie domowych słodkości, to wystarczy kupić dobrej jakości czekoladę, rozpuścić ją w kąpieli wodnej, przelać do foremek o ładnych kształtach zajączków czy kurczaczków i macie gotową dekorację 🙂 .

Ciasto jest naprawdę smaczne, do tego baza migdałowa sprawia, że idealnie nadaje się na Wielkanoc, ponieważ to właśnie migdały są jednym z tych typowych smaków w tym okresie. Dosyć często w tym okresie przygotowuje się desery w wersji cytrynowej, ja tym razem przygotowałam curd o smaku grejpfruta, ale możecie naturalnie przygotować ten bardziej tradycyjny cytrynowy (tutaj znajdziecie przepis na lemon curd bez jajek –  klik). Jeżeli cytrusy to nie Wasza bajka, to polecam w zamian przygotować gęsty i kremowy pudding czekoladowy w wersji wegańskiej/paleo (klik).

Potraktujcie ten przepis jako inspiracje, ponieważ na blogu znajdziecie mnóstwo pomysłów na inne nadzienia, czy rodzaje ciasta kruchego. Możecie łączyć kilka przepisów w jeden, uzyskując w ten sposób ciekawe połączenia 🙂

 

 

 

Kruche babeczki migdałowe

 

Co potrzebujemy:

(szklanka 240 ml, łyżka 15 ml, łyżeczka 5 ml)

1 i 1/4 szklanka mąki migdałowej *

1/4 szklanki skrobi z tapioki (lub innej skrobi)

1 łyżka syropu klonowego lub miodu

3 łyżki bardzo miękkiego oleju kokosowego w stałej konsystencji (można go lekko podgrzać wcześniej)

1 małe jajko S **

szczypta soli

ewentualnie odrobina zimnej wody/mleka roślinnego

 

*Mąka migdałowa, to nie jest to samo co mielone migdały! Mąka migdałowa jest odolejona i inaczej zachowuje się w pieczeniu. Użyłam jasnej mąki z migdałów bez skórki. Najlepiej użyć bardzo drobnej mąki migdałowej.

** W wersji bez jajek : 2,5 łyżeczki mielonego siemienia zalewamy letnia wodą (około 35-40 ml) i odstawiamy na 15 minut

 

Co robimy:

1. Do miski przesiewamy mąki, dodajemy szczyptę soli, olej kokosowy, syrop klonowy i lekko rozbite jajko.

Zagniatamy elastyczne ciasto. Gdyby się nieco kruszyło dodajemy odrobinę zimnej wody (lub mleka roślinnego). Jeżeli jest bardzo lepkie, to podsypujemy nieco mąką migdałową.

2. Otrzymanym ciastem wylepiamy foremki do pieczenia (warto je uprzednio posmarować olejem kokosowym). Nakłuwamy dokładnie widelcem dno i boki.

Wstawiamy na około 30 minut do lodówki.

3. Foremki stawiamy na blasze. Piekarnik rozgrzewamy do 175 stopni (góra- dół).

Pieczemy je około 10-15 minut na środkowym poziomie piekarnika. Czas pieczenia zleży od piekarnika, użytych foremek oraz od tego, jak grubo wylepiliśmy ciastem formy.

4. Wyjmujemy i studzimy. Dobrze upieczone ciasto powinno dosłownie wysuwać się z foremek. Jeżeli tak nie jest, to znaczy że czas pieczenia był nieco za krótki.

5. Ostudzone babeczki dekorujemy kremem grejpfrutowym (przepis niżej) i dowolnymi ozdobami. Ja użyłam jajeczka z gorzkiej czekolady oraz domowe czekoladki (rozpuściłam gorzką i wegańską białą czekoladę, po czym przelałam je do silikonowych foremek, można wykorzystać czekoladę bez cukru).

 

 

Krem grejpfrutowy

 

 

Curd grejpfrutowy z jajkami

 

6 żółtek

skórka starta z 2 grejpfrutów

3/4 szklanki erytrytolu (można dodać nieco więcej)

szczypta soli

1/4 szklanki łyżki skrobi z tapioki/ziemniaczanej/kukurydzianej (4 łyżki)

2 szklanki soku wyciśniętego z grejpfruta (użyłam czerwonych)

3-4 łyżki oleju kokosowego (można zastąpić masłem/masłem klarowanym/masłem kokosowym)

 

Co robimy:

1. Do miski przekładamy żółtka i ubijamy je na puszystą masę. Dodajemy skrobię, ucieramy dokładnie.

2. Do rondelka przelewamy sok, dodajemy skórkę, słodzidło, szczyptę soli. Podgrzewamy i gdy masa zawsze, zdejmujemy z ognia, przelewamy przez sitko.

3. Do żółtek wlewamy ciepłą miksturę (cały czas ubijamy) bardzo powoli, na początku kilka łyżek i dalej aż połączymy całość.

4. Wszystko przelewamy z powrotem do garnka, stawiamy na palniku i podgrzewamy (na minimalnym ogniu), cały czas mieszamy i doprowadzamy do zagotowania się masy. Gotujemy całość około 5 minut (cały czas mieszamy, najlepiej mątewką).

5. Zestawiamy z ognia, dodajemy olej i szybko mieszamy.

6. Przelewamy do miski, wierzch nakrywamy folią spożywczą tak, aby dotykała powierzchni kremu. Studzimy.

Wystudzony krem przekładamy do wyparzonych słoiczków.

Można go zapasteryzować. W tym celu umieszczamy słoiki w garnku z zimną wodą, na dno wkładamy tetrową pieluszkę. Nalewamy wody tyle, aby sięgała do 3/4 wysokości słoików. Gotujemy na wolnym ogniu około 10 minut.

 

 

Curd grejpfrutowy bez jajek

1 szklanka świeżo wyciśniętego soku z grejpfruta

skórka starta z grejpfruta

1/2 szklanki erytrytolu

szczypta soli

1 szklanka śmietanki kokosowej, gęstej z puszki (można zastąpić twardą częścią ze schłodzonego mleka koksowego, jednak tutaj będzie potrzeba kilka puszek)

3,5 łyżki skrobi

3 łyżki oleju kokosowego

 

Co robimy:

1. Skrobię mieszamy z 1/3 szklanki soku z grejpfruta.

2. Do garnka wlewamy resztę soku, skórkę, cukier, śmietankę i sól. Zagotowujemy. Przecedzamy przez sitko. Ponownie wlewamy całość do garnka, stawiamy na palniku i zagotowujemy.

3. Zmniejszamy ogień na minimalny. Dodajemy skrobię z sokiem i cały czas mieszamy. Gdy się zagotuje, gotujemy jeszcze około 5 minut.

Zestawiamy z ognia, dodajemy olej i mocno mieszamy.

Przelewamy do słoika, studzimy.

 

 

 

 

Pamiętaj:

† Aby prawidłowo odmierzyć mąkę, użyj łyżki, aby nabrać mąkę do miarki, a następnie wyrównaj powierzchnię. Nie przesypuj mąki do kubka ani nie czerp mąki miarką prosto z torby / pojemnika.

† Łyżka to 15 ml. Łyżka nie równa łyżce, dlatego polecam używać miarki 15 ml.

† Każda mąka ma inne właściwości, zamiast na siłę zmieniać rodzaj mąki (a także producenta) przejrzyj inne przepisy, czasami nie jest możliwa zamiana bez zmiany całej reszty proporcji. Więcej pisałam o tym TUTAJ .

No Comments

Leave a Comment

Secured By miniOrange