Miękkie pierniczki migdałowe (bez zbóż, jajek, glutenu, mleka)

 

Pyszne i miękkie, delikatne pierniczki w wersji paleo, powstały z myślą o osobach, które nie jedzą zbóż, ale również dla podkreślenia charakteru Świąt, bo właśnie w tym okresie używa się sporo orzechów i migdałów do wypieków i różnych deserów. Pierniczki są z tych pulchnych i miękkich, ale możecie mocno schłodzić ciasto, rozwałkować i wyciąć cieńsze pierniki (również pozostaną nieco miękkie). Ja jednak wolę je zdecydowanie w wersji lepionej. Jest szybciej, smaczniej i w moim odczuciu, bardziej tradycyjnie, bo chociaż uwielbiam te wszystkie chrupiące ciacha, to pierniki, te miękkie, są dla mnie takie “prawdziwe” 😉 . Możecie je polukrować, oblać czekoladą, ale ja polecam je Wam w wersji nude, bez dodatków.

Jestem przekonana, że zasmakują wszystkim, nie tylko osobom na diecie paleo!

 


 

 

Miękkie pierniczki migdałowe

 

 

Co potrzebujemy:

(szklanka – 240 ml, łyżka – 15 ml, łyżeczka 5 ml)

 

3 szklanki mąki migdałowej białej (odolejonej z migdałów bez skórki, nie mielonych migdałów blanszowanych)

3 łyżki skrobi z tapioki

3 łyżki mąki kokosowej

4-5 łyżek cukru kokosowego lub trzcinowego

1/3 łyżeczki soli

1 płaska łyżeczka sody

5 łyżek płynnego oleju kokosowego

1/2 szklanki musu z jabłek

3 łyżki ciemnego syropu klonowego

przyprawy:

2-3 łyżeczki cynamonu cejlońskiego

1/2 – 3/4 łyżeczki mielonego imbiru

1/2 łyżeczki mielonych goździków

1/2 łyżeczki mielonego anyżu

1/4 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej

większa szczypta mielonego pieprzu

 

Co robimy:

1. Piekarnik nagrzewamy na 175 stopni. Blachy wykładamy papierem do pieczenia.

2. W misce mieszamy mąki, sól, cukier, przyprawy i sodę.

3. Do suchych składników dodajemy płynny olej kokosowy, syrop klonowy, mus jabłkowy i wszystko dokładnie mieszamy. Z ciasta lepimy kulę. Ciasto powinno być zwarte, ale dosyć lepkie, jednak nie może przyklejać się do rąk. Musicie swobodnie lepić z niego kulki.

Każda mąka jest inna (zwłaszcza kokosowa), dlatego jeżeli ciasto zbyt mocno lepi się do rąk dodajemy więcej mąki migdałowej, jeżeli jednak jest nieco za suche (rozpada się przy lepieniu) – dodajemy więcej oleju kokosowego i syropu klonowego (stopniowo, po łyżeczce z każdego na początek, ewentualnie zwiększamy ilość). 

4. Z ciasta lepimy małe kulki, około 3/4 łyżki na jednego pierniczka. Układamy je w małych odstępach na blasze. Możecie ciasteczka lekko spłaszczyć, ale nie trzeba. Ja wolę wyższe, więc nie spłaszczam mocno, jedynie lekko dociskam do blachy. Od grubości jednak będzie zależał czas pieczenia.

5. Blachę z ciastkami wstawiamy do piekarnika na środkowy poziom i pieczemy od 10-13 minut w zależności od grubości i wielkości ciastek. Wyciągamy blachę i trzymamy na niej pierniczki około 4-5 minut.

Powtarzamy z drugą blachą ciastek.

6. Wystudzone ciasteczka przechowujemy w szczelnym pojemniku około 4-5 dni.

7. Pierniczki można polukrować lub oblać rozpuszczoną czekoladą, a także zostawić bez żadnej polewy, według upodobań.

 

Smacznego!

 

Pamiętaj:

† Aby prawidłowo odmierzyć mąkę, użyj łyżki, aby nabrać mąkę do miarki, a następnie wyrównaj powierzchnię. Nie przesypuj mąki do kubka ani nie czerp mąki miarką prosto z torby / pojemnika.

† Łyżka to 15 ml. Łyżka nie równa łyżce, dlatego polecam używać miarki 15 ml.

† Każda mąka ma inne właściwości, zamiast na siłę zmieniać rodzaj mąki (a także producenta) przejrzyj inne przepisy, czasami nie jest możliwa zamiana bez zmiany całej reszty proporcji. Więcej pisałam o tym TUTAJ .

No Comments

Leave a Comment

Secured By miniOrange