Niemieckie ciasto kruche z kruszonką i budyniem (Streuselkuchen mit pudding) bez mleka i bez glutenu

 

Jedno z moich ulubionych ciast, które jadłam dosyć często, kiedy mieszkałam za naszą zachodnią granicą. Pyszne kruche ciasto, masa budyniowa i kruszonka – wszystkie te trzy elementy uwielbiam razem i osobno. Czasami śmieję się, że mogłabym właściwie jeść samą kruszonkę, a ciasto kruche wręcz ubóstwiam. Czytelnicy mojego bloga wiedzą, że za każdym razem przygotowuję je nieco inaczej, ale zawsze kładę nacisk na dosyć oczywistą sprawę, musi być po prostu smaczne, nie może być twarde. Tak jest i w tym przypadku, mamy tutaj bardzo smaczne kruche ciasto na spodzie, epicentrum smaku stanowi oczywiście masa budyniowa (przepyszna!), a na końcu kruszonka ♥. Kruche, rozpływające się w ustach ciasto idealnie łączy się z kremową masą, która po upieczeniu jest cudowna, nie spodziewajcie się twardej masy, tutaj mamy masę wręcz kremową. Uwielbiam takie połączenie różnych faktur, struktur w jednym cieście. Czyli ja jestem w niebie 😉

Moja wersja jednak nieco różni się od oryginału. Poza tym, że jak zawsze, pominęłam masło, gluten zamieniłam na bezgluten, to jeszcze bardzo, bardzo drastycznie obniżyłam ilość cukru, a ciasto nadal jest pyszne, słodkie w sam raz, ale nie przesłodzimy się.  W oryginalnych przepisach, już samo ciasto kruche jest zdecydowanie za słodkie, dodaje się do niego bowiem mnóstwo cukru, a ja nie przepadam za słodkim ciastem kruchym, wystarczająco słodyczy jest w masie budyniowej oraz w kruszonce, w których oczywiście tego cukru jest niewiele w stosunku do wersji oryginalnej. Ja dodaję dwie łyżki pudru z cukru trzcinowego do ciasta, a w przepisach jest tego cukru zdecydowanie więcej, zazwyczaj około 3/4 – 1 szklanki. Budyń też jest słodki w sam raz, nie dodaję do niego za dużo słodyczy, tylko tyle, aby nadal to był deser, a nie danie wytrawne 😉 . No cóż, kruszonka bez dodatku czegoś słodkiego jest nijaka, więc i tutaj się znalazł, ale w bardzo małej ilości, jest bardzo słodka, mimo, że obniżyłam jego ilość prawię o połowę. I tak oto powstało moje pyszne ciasto, ale nieskromnie mówiąc, jeszcze pyszniejsze od oryginału 🙂

 

Ciasto kruche z kruszonką i budyniem

Co potrzebujemy:

 

(szklanka = 240 ml, łyżka 15 ml, łyżeczka 5 ml)

 

Ciasto:

2 małe jajka S

1 szklanka mąki ryżowej (1/2 szklanki ‘Bezgluten’ + 1/2 szklanki ‘Castello’)

1/2 szklanki mąki jaglanej (‘Bezgluten’)

1/4 szklanki skrobi z tapioki (‘Bio Planet’)

1/8 szklanki (2 łyżki) skrobi ziemniaczanej (‘Bio Planet’)

1/3 łyżeczki soli morskiej

1 łyżeczka bezglutenowego proszku do pieczenia z sodą i kamieniem winnym (‘Amylon’)

2 łyżki cukru trzcinowego (erytrytolu/ksylitolu/cukru kokosowego etc)

4 łyżki mleka migdałowego (lub innego napoju roślinnego)

5 łyżek bardzo miękkiego oleju kokosowego w stałej konsystencji (rafinowanego)

 

Budyń:

2 opakowania budyniu waniliowego bez cukru, skrobi modyfikowanej i barwników (‘Winiary’)

625 ml mleka migdałowego (lub innego ulubionego)

1/4 szklanki + 2 łyżki cukru trzcinowego (erytrytolu lub innego skrystalizowanego słodzika)

szczypta soli

1 jajko M

2 żółtka z jajek M

 

Kruszonka:

1 szklanka mąki ryżowej (1/2 szklanki ‘Bezgluten’ + 1/2 szklanki ‘Castello’ lub ‘Balviten’)

1/2 szklanki mąki jaglanej (‘Bezgluten’)

1/2 szklanki + 1-2 łyżki cukru trzcinowego (lub innego ulubionego słodzidła)

szczypta soli

6 łyżek bardzo miękkiego oleju kokosowego

 

 

 

Co robimy:

 

1. Przygotowujemy ciasto kruche. Olej lekko podgrzewamy aby zmiękł i pozostał w stałej konsystencji.

2. Do miski dodajemy mąki, sól, cukier, proszek i mieszamy. Dodajemy olej kokosowy i za pomocą dwóch widelców dokładnie wgniatamy go w mąki.

3. Dodajemy lekko rozmącone jajka i zagniatamy ciasto, dodając po łyżce mleko migdałowe. Powinna powstać bardzo elastyczna, lekko lepka masa.

4. Formę na tartę smarujemy olejem. Wylepiamy nią ciastem, staramy się to zrobić równo na dnie i na brzegach. Mocno nakłuwamy dno ciasta.

Przykrywamy folią i chowamy do lodówki, ja lubię przygotować wieczorem i piec rano.

Polecam użyć formę ceramiczną, w takiej formie ciasto wyjdzie zdecydowanie lepsze niż w formie metalowej. Jednak w przypadku braku takiej formy, można użyć to, co się ma. Moja forma ma około 25 cm średnicy.

5. Przygotowujemy budyń. W garnku podgrzewamy 500 ml mleka. Gdy tylko zawrze, odstawiamy z palnika.

6. Do miski przekładamy jajko i żółtka, dodajemy cukier, ubijamy (końcówki jak do ubijania białek) około 2-3 minuty. Dodajemy 125 ml mleka w temperaturze pokojowej. Następnie dodajemy budynie. Mieszamy całość bardzo dokładnie.  Dodajemy powolutku, partiami ciepłe mleko, cały czas energicznie ubijając. Gdy dodamy całe mleko, mieszamy jeszcze chwilę, aż wszystko dobrze się połączy.

Przelewamy masę do rondelka i podgrzewamy na minimalnym ogniu, cały czas mieszamy budyń trzepaczką. Gdy budyń zgęstnieje, gotujemy i mieszamy jeszcze chwilkę. Odstawiamy na 5 minut wierzch budyniu przykrywamy folią spożywczą, tak aby dotykała powierzchni.

7. Przygotowujemy kruszonkę. Do miski dodajemy mąki, cukier, sól, mieszamy, dodajemy olej kokosowy i rękoma zagniatamy kruszonkę (nie polecam tutaj używać gadżetów do kruchego ciasta, dłońmi wyczujemy konsystencję).

8. Pieczemy ciasto. Piekarnik nagrzewamy na 175 stopni (grzanie góra-dół). Podpiekamy spód na środkowym poziomie (na kratce nie na blasze) około 4 minuty.

Wyciągamy, na ciasto wykładamy budyń, wyrównujemy powierzchnię. Na wierzchu rozkruszamy równomiernie kruszonkę, delikatnie dociskamy do powierzchni budyniu.

Wstawiamy ponownie do piekarnika i pieczemy około 40 minut. Czas będzie się różnił w zależności od użytej formy (materiału, z jakiego została wykonana i jej wielkości) oraz od piekarnika. Sprawdzamy po 35 minutach.

9. Wyciągamy ciasto i studzimy na kratce.

10. Ciasto przechowujemy w lodówce, przykryte folią. Spokojnie wytrzyma tam około 5 dni.

 

Smacznego!

 

 

Pamiętaj:

• Aby prawidłowo odmierzyć mąkę, użyj łyżki, aby nabrać mąkę do miarki, a następnie wyrównaj powierzchnię. Nie przesypuj mąki do kubka ani nie czerp mąki miarką prosto z torby / pojemnika.

• Łyżka to 15 ml. Łyżka nie równa łyżce, dlatego polecam używać miarki 15 ml.

• Każda mąka ma inne właściwości, zamiast na siłę zmieniać rodzaj mąki (a także producenta) przejrzyj inne przepisy, czasami nie jest możliwa zamiana bez zmiany całej reszty proporcji. Więcej pisałam o tym TUTAJ .

 

 

3 komentarze

  • Aga 11 maja, 2020 at 5:03 pm

    Wygląda pysznie. Dlaczego mąka ryżowa jest mieszana z 2 firm oraz dlaczego Olej kokosowy musi być rafinowany ?

    Reply
    • Eat It Clean 11 maja, 2020 at 6:54 pm

      Olej rafinowany ma inny punkt dymienia i lepiej nadaje się do pieczenia niż nierafinowany, po drugie nie zmienia smaku. Po trzecie lepiej zachowuje strukturę wypieków.

      Jeżeli chodzi o mąki, to odsyłam do wpisu tutaj – http://www.eatitclean.pl/wypieki-bez-glutenu-i-produktow-mlecznych-cz-1-maki-mleko-roslinne-i-jajka/

      Krótko wyjaśnię, że przede wszystkim chodzi o to, że każdy producent ma inną mąkę. Proszę zwrócić uwagę na podaną w składzie ilość błonnika, białka – to ma znaczenie, wpływa na to, jaki efekt końcowy otrzymamy. Mąki mają różny stopień zmielenia, są z różnych surowców (tutaj akurat mogą być różne gatunki ryżu), a inna ilość błonnika (waha się w mące ryżowej od 0,5 do 3,5 g na 100 g) wpływa na to, jak chłonna jest mąka, czyli przy tych bardziej chłonnych musimy użyć więcej mleka,jajek, oleju. Jeżeli chodzi o mąki ryżowe, to Balviten jest bardzo chłonna, trzeba dodać więcej płynnych składników, dużo mniej chłonna jest Bezgluten, a najmniej Castello (ta z Lidla).
      A o innych mąkach proszę przeczytać pod powyższym linkiem 🙂

      Podpowiem jeszcze, że warto po prostu sprawdzać mąki. Zrobić sprawdzony przepis, np. na biszkopt z mąką ryżową i użyć za każdym razem inną mąkę ryżową. Zrobić kruche ciasto, za każdym razem z inną mąką. Jednak należy pamiętać, że i tak z ciastem kruchym jest zazwyczaj taka sytuacja, że nawet jeżeli używamy tę samą mąkę, to musimy zawsze i tak dodać jej ciut mniej, ciut więcej, dolać płynu itd (jajka są zawsze różne, do tego wilgotność powietrza i temperatura też mają znaczenie, to są niuanse, ale też nie są bez znaczenia).

      Mam nadzieję, że pomogłam 🙂 Jeżeli nie, to proszę pisać, postaram się pomóc w wypiekach i tym gąszczu mąk 🙂

      Reply
    • Eat It Clean 11 maja, 2020 at 7:04 pm

      P.S. Dodam jeszcze, że to ciasto kruche można zrobić z jedną z tych mąk, czy inną mąką ryżową, efekt może być nieco inny, być może trzeba będzie dodać odrobinę więcej mleka, oleju, albo odwrotnie – podsypać mąką, aby osiągnąć taki efekt o jakim piszę (względnie do rodzaju mąki) . Ciasto tutaj ma być bardzo elastyczne, lekko lepkie. Może nawet wydawać się bardziej “mokre” od klasycznego kruchego z mąki pszennej (po upieczeniu będzie dobre, tylko mąka ryżowa szybko wchłania płyny). Przy kruchym cieście bez glutenu i masła zawsze dążymy do otrzymania konsystencji lekko lepkiej plasteliny.

      Reply

Leave a Comment