Nietolerancja histaminy cz.2

O nietolerancji histaminy pisałam nie raz na Facebooku czy Instagramie, a także na blogu pojawił się już jeden artykuł (klik), w którym starałam się wyjaśnić mechanizmy tego schorzenia. Aby się nie powtarzać, w dużym skrócie czym jest.  HIT (histamine intolerance) jest związana z różnymi aspektami. Mówiąc bardzo prosto, to tzw. “alergia bez alergii” , gdziemamy do czynienia z objawami charakterystycznymi dla uczulenia, ale badania nie wykazują konkretnej alergii pomimo objawów. Czyli nie ma całego mechanizmu, który zachodzi, gdy cierpimy z powodu typowej alergii. Jednak wyrzut histaminy następuje, co w zdrowym organizmie również zachodzi, ale tutaj pewne enzymy rozkładają ją, powodując jednocześnie coś w rodzaju jej neutralizacji. Tutaj ten proces zawodzi. Za walkę z histaminą zwłaszcza na poziomie komórek skóry odpowiada HNMT. Za neutralizację histaminy w świetle jelita odpowiada enzym DAO. (Można toczyć walkę z HIT mając problem z DAO i jednocześnie z HNMT). Jeżeli tych enzymów z jakichś powodów brakuje lub są blokowane, mówimy o nietolerancji histaminy, czyli HIT.

Histamina jest potrzebna chociażby do regulacji rytmu dobowego, pomaga w zasypianiu, pomaga wytwarzać soki żołądkowe. Sporo komórek produkuje histaminę, np. komórki odpornościowe, komórki naszego żołądka. Jednak jej nadmiar i brak możliwości zneutralizowania jest dla organizmu po prostu szkodliwy. Histaminę wytwarzają z histydyny komórki tuczne (mastocyty), gdy ta uwolni się z nich, następuje szereg procesów biochemicznych aby ją zneutralizować i szybko wydalić. Czasami zbyt duże jej spożycie lub nadprodukcja przez własne komórki stwarza realny problem.

Sporo osób ma niezłe ilości DAO w organizmie, dlatego toleruje nawet duże ilości jedzenia bogatego w histaminę. Jeżeli DAO brakuje w organizmie (tutaj chodzi o ilości i o jego aktywność), to niestety histamina nie zostaje odpowiednio usunięta, powodując szereg czynników zapalnych, o których możecie poczytać w poprzednim artykule. Na końcu tego wpisu podam Wam linki do innych publikacji, które wyjaśniają bardzo szczegółowo czym jest nietolerancja histaminy, co się dokładnie dzieje, co na nią wpływa.

 

Przyczyn zbyt małej ilości DAO w jelitach może być wiele, przykładowo będą to:

-Wrodzone deficyty

-Nadużywanie alkoholu

-Uszkodzenie flory bakteryjnej układu pokarmowego (histaminę wytwarzają bakterie, pożyteczne i te “złe”), a więc i SIBO i dysbioza

-Sporo badaczy przymierza się do teorii, o dosłownym “wyniesieniu z domu”, czyli przejęciu z otoczenia w dzieciństwie, złego mikrobiomu, który negatywnie wpływa również na DAO

-Zbyt duża ilość produktów bogatych w histaminę lub substancje wyzwalające histaminę lub też blokery DAO

-Antybiotyki, leki przeciwbólowe jak ibuprofen, aspiryna, antydepresanty, leki stosowane na arytmię, wiele leków przeciwhistaminowych (zbyt częste używanie leków na alergie może tutaj zaszkodzić!!)

-Choroby jelit, żołądka, uszkodzenie śluzówki tych narządów, choroby autoimmunologiczne (zwłaszcza celiakia i Crohn, ale również inne), bardzo często występują korelacje między HIT a zakażeniem Helicobacter pyroli (więcej tutaj)

-Metylacja – osoby, które mają upośledzoną metylację, czy to z powodów genetycznych, czy z innej przyczyny, mogą  odczuwać zmiany w swojej tolerancji na histaminę

 

Oczywiście istnieje szereg innych przyczyn, ale o tym, przeczytacie na innych stronach, nie chciałabym powtarzać tego, co możecie doczytać potem.

Jak odróżnić HIT od alergii przeczytacie w moim poprzednim artykule klik lub (bardzo dokładnie) tutaj.

 

JAK DIAGNOZUJE SIĘ HIT

80% osób cierpiących na braki DAO, to kobiety. Do tego u kobiet (nawet zdrowych) jest to jeszcze dodatkowo skomplikowane, ponieważ podobnie jak wiele innych rzeczy, ilość DAO zmienia się wraz z cyklem miesiączkowym. Produkcja DAO zwiększa się w fazie lutealnej (licząc około tygodzień po zakończeniu miesiączki i trwa do kolejnej miesiączki) niż w fazie folikularnej (pozostały czas, zazwyczaj okres menstruacyjny i tydzień po zakończeniu miesiączki). Oznacza to, że tuż przed miesiączką, podczas jej trwania i tydzień po jej zakończeniu, reakcje na dany pokarm będą po prostu gorsze i trudniej będzie się zorientować, jaki pokarm szkodzi.

Po wykluczeniu innych schorzeń, alergii, nietolerancji, zaleca się zrobienie testu na sobie, a dokładnie wprowadzenie diety eliminacyjnej (od 2 do 4 tygodni), aby sprawdzić później, po ponownym wprowadzeniu produktów, które produkty i w jakiej ilości szkodzą mniej, a które bardziej. W związku z tym, moim zdaniem, lepiej takie testy przeprowadzać w fazie lutealnej (tydzień po miesiączce). U kobiety z naturalnych przyczyn, raczej 4 tygodnie nie wyjdą 🙂 .

Ale żeby nie było, iż kobiety zawsze we wszystkim mają gorzej, to jedynym “pocieszeniem” jest fakt, że jeżeli uda się jej zajść w ciążę (często kobiety z HIT mają z tym ogromny problem), to podczas jej trwania organizm wytwarza jakieś nieposkromione ilości DAO 🙂 i w tym czasie można spokojnie wcinać truskawki, ogórki kiszone… Ale, która kobieta chce być cały czas w ciąży i czy w ogóle każda kobieta chce być w ciąży? No i tak wychodzi na to, że mamy pod górkę. Aha, po ciąży wszystko zazwyczaj wraca do stanu sprzed niej…

 

Oprócz diety eliminacyjnej przeprowadza się test z krwi, bada się wówczas poziom DAO w surowicy, poniżej 10 nie jest dobrze. Konkretnie między 3-9 mówimy o tym, że może to być HIT, ale należy to dokładniej sprawdzić, a poniżej 3 , to już praktycznie z pewnością mówimy o HIT.

Oprócz tego warto oznaczyć stężenie histaminy.  Niektórzy zalecają zbadanie stężenia witaminy B6, od której poziom DAO jest zależny, a także poziom cynku. Wielu badaczy zaleca również określenie poziomu HNMT, zwłaszcza jeżeli nietolerancja histaminy ma dotyczyć głównie problemów skórnych.

Jednak są to drogie badania i niewiele laboratoriów je przeprowadza. Aby się upewnić trzeba to mieć na piśmie 🙂 chociaż jest grono naukowców i lekarzy, którzy uważają te badania za niewystarczające. Według nich poziom DAO może zmieniać się względem różnych bodźców i dodatkowych czynników. Należy jednak pamiętać, że wielu z nich podkreśla dodatkowo, iż ilość DAO we krwi nie idzie w parze z jego aktywnością. Oznacza to, że nawet, jeżeli badanie wykaże obecność DAO na pewnym poziomie, to jego aktywność może być tak niska, że nie spełnia on swojej roli i po prostu nie rozkłada histaminy. A tego jaką aktywność ma DAO już nie da się laboratoryjnie określić, poza ewentualnym określeniem poziomu witaminy B6, co też nie mówi nam wszystkiego.

 

Szereg lekarzy i badaczy zaleca oprócz testów z krwi, przeprowadzenie dodatkowo diety eliminacyjnej, po której włącza się codziennie 1 produkt. Należy prowadzić w tym czasie dzienniczek i spisywać reakcje, które występują kolejnego dnia. Jak można się domyślić, u kobiety będzie inaczej, ponieważ produktów jest zbyt wiele aby zmieścić się w tych 2-3 tygodniach odpowiedniej fazy cyklu. Po zakończeniu diety i przeanalizowaniu dzienniczka można stwierdzić, czy dany produkt musimy odstawić zupełnie, czy możemy jeść go trochę i w jakiej ilości.

Tutaj będzie miała znaczenie ilość, ale też to, czy danego dnia jedliśmy coś, co zawiera histaminę, lub produkt, który powoduje zahamowanie DAO. Dlatego jeżeli możesz zjeść całego pomidora, to już niekoniecznie zjesz go jedząc tego dnia banana, pijąc wino czy robiąc sobie przyjemność i serwując czekoladę.

Wrażliwość każdej osoby na dany produkt będzie inna, więc i ilość będzie indywidualna. Ja bym zalecała przeprowadzenie diety eliminacyjnej i interpretacje wyników pod nadzorem dobrego lekarza i /lub dietetyka. Tak dla bezpieczeństwa.

 

Podsumowując, jak zdiagnozować nietolerancję histaminy:

  • Badanie poziomu DAO w surowicy
  • Badanie poziomu histaminy
  • Badanie poziomu witaminy B6, cynku
  • Przeprowadzenie diety eliminacyjnej z koniecznością prowadzenia dzienniczka i późniejsza analiza

 

KTÓRE PRODUKTY BĘDĄ BEZPIECZNE, A KTÓRE NIE.

Przechodząc do konkretów, bo zdaję sobie sprawę, że chcielibyście dostać listę produktów na TAK i na NIE, zaznaczę, że nie jestem w stanie umieścić w tabeli wszystkich produktów, ponieważ jest ich zbyt wiele, wybrałam więc najbardziej popularne, do tego ciężko jest znaleźć rzetelne informacje w tej kwestii.

 

Pamiętajcie jednak koniecznie o bardzo ważnej rzeczy. Ponieważ HIT łączy się często z różnymi chorobami układu pokarmowego (i innymi), to pewne produkty z grupy “OK” nie będą wcale takie OK w konfrontacji z pozostałymi schorzeniami. Z listy produktów bezpiecznych musicie wykluczyć te, które dodatkowo wykluczają pozostałe choroby. Dodatkowo indywidualna tolerancja też będzie różna. Jednak produkty po lewej są uznawane za bezpieczne na diecie HIT, a te obok do przeanalizowania i wówczas do ograniczenia lub odstawienia. Podkreślam, skonsultujcie się z lekarzem prowadzącym, ja nie jestem ani lekarzem, ani dietetykiem, tylko chorującym pacjentem 🙂 i zdając sobie sprawę, że ciężko jest znaleźć informacje o HIT w Polsce, podaję trochę wiedzy własnej. Aby uniknąć pewnych deficytów w diecie może być potrzebny specjalista (klik).

 

JEDZENIE BOGATE W HISTAMINĘ

Niektóre pokarmy mają naturalnie więcej zawartości histaminy, podczas gdy inne akumulują histaminę podczas starzenia. Sfermentowane i suszone produkty spożywcze mają zazwyczaj najwyższe poziomy histamin.

 

Oto lista pokarmów bogatych w histaminę:

  • Sfermentowane napoje alkoholowe, zwłaszcza wino, szampan, cydr i piwo
  • Żywność fermentowana: kiszona kapusta, ogórki kiszone, ocet jabłkowy i winny, sos sojowy, kefir, jogurt, kombucha itp.
  • Produkty spożywcze zawierające ocet: marynaty, majonez, oliwki, musztarda, ketchup
  • Mięso konserwowane, wędliny długodojrzewające, peklowane: boczek, salami, pepperoni, mielonki, szynka konserwowa, szynka wędzona, parówki, chorizo, bekon
  • Zsiadłe pokarmy: kwaśna śmietana, kwaśne mleko, maślanka, chleb na zakwasie
  • Suszone owoce: morele, suszone śliwki, daktyle, figi, rodzynki, żurawina, ananas
  • Większość owoców cytrusowych
  • Niektóre przyprawy i zioła, np. lukrecja
  • Sery dojrzewające, zwłaszcza długodojrzewające, w tym ser kozi czy owczy
  • Orzechy: orzechy włoskie, orzechy nerkowca i orzeszki ziemne
  • Warzywa: awokado, bakłażan, szpinak i pomidory
  • Ryby wędzone i niektóre gatunki ryb: makrela, śledź marynowany, tuńczyk, anchois, sardynki, przetwory rybne
  • Przetworzona żywność wszystkich rodzajów – konserwanty, barwniki i aromaty są bogate w histaminę

 

Poniższe produkty niekoniecznie zawierają histaminę, lub zawierają mniejsze jej ilości, ale jednak ją wyzwalają i blokują działanie DAO, dlatego nasilają działanie podwyższonej histaminy:

 

Produkty uwalniające histaminę:

Alkohol
Banany
Czekolada
Krowie mleko
Orzechy
Papaja
Ananas
Skorupiaki
Truskawki
Pomidory
Kiełki pszenicy, pszenica, żyto, jęczmień, ogólnie zboża glutenowe
Wiele sztucznych konserwantów, aromatów i barwników

Produkty blokujące DAO:

Alkohol
Napoje energetyczne i słodzone popularne napoje gazowane
Czarna herbata
Herbata mate
Zielona herbata

 

Alkohol jest doskonałym przykładem tego, jak dieta może wpływać na aktywność DAO i poziom histaminy. Napoje alkoholowe mogą zawierać histaminę, alkohol powoduje uwalnianie endogennej histaminy, blokuje on też bezpośrednio działanie DAO. Tak więc, alkohol jest potrójnym zagrożeniem dla osób wrażliwych na histaminę.

Herbata może również blokować aktywność DAO. Odmiany sfermentowane mogą stanowić jeszcze większe zagrożenie, ponieważ mogą dostarczyć dodatkową porcję histaminy, a jednocześnie wyzwalają uwalnianie histaminy podobnie jak alkohol.

 

Żeby nie było tak źle, istnieje spora część produktów bezpiecznych 🙂 Poniżej lista produktów, które nie zawierają szkodliwych substancji (dużych ilości histaminy, blokerów DAO i uwalniaczy histaminy):

 

Niska zawartość histaminy:

Świeżo ugotowane mięso i drób
Świeżo złowiona ryba
Oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia
Jaja najlepiej z wolnego wybiegu i ekologiczne (białko nie może być surowe!)
Bezglutenowe Ziarna: zwłaszcza dobrze tolerowane są kasza jaglana, ryż
Świeże owoce (inne niż owoce cytrusowe, awokado, mango, papaja, ananas, banany, maliny i truskawki)
Świeże warzywa (z wyjątkiem szpinaku, pomidorów, grzybów i bakłażana)
Mleko kokosowe, mleko ryżowe, mleko konopne, mleko migdałowe (uwaga na mleko z innych orzechów)
Olej kokosowy i masło Ghee
Kawa organiczna
Masło migdałowe
Świeże zioła
Ziołowe herbaty (oprócz lukrecji)

 

 

DIETA ELIMINACYJNA (NA OKRES 2-4 TYGODNIE)

Ta lista powinna być już wystarczająca. Jeżeli nie, to można zbadać problem bardziej szczegółowo i indywidualnie szukać co szkodzi, co nie.

Troszkę szerzej patrzymy w kontekście stosowania ścisłej diety niskohistaminowej oraz przy diecie eliminacyjnej. Wówczas wyklucza się na 2-4 tygodnie więcej pokarmów. Szczegółowo zebrałam to w tabeli.

 

UWAGA:

Nie wykluczajcie na zawsze zupełnie wszystkich produktów z ostatniej kolumny! To spis produktów do przetestowania, tych, które mogą, ale nie muszą wywoływać niepożądane objawy, więc nie traktujcie tego jak wyrocznię i zakaz. Najważniejsza jest lista powyżej, być może to wystarczy. Tabelka zawiera sporo produktów i jeżeli wyłączycie połowę, albo więcej ze swojego menu, to może okazać się, że zamiast sobie pomóc, zaszkodzicie swojemu organizmowi jeszcze bardziej. Dlatego tak ważne jest, aby każdą dietę eliminacyjną przeprowadzać pod okiem specjalisty.

 

 

Najtrudniejszą stroną diety niskohistaminowej jest to, że u każdego będzie wyglądała ona zupełnie inaczej. Niektórzy ludzie bardziej surowo reagują na pewne pokarmy niż inni, dlatego też lista niskohistaminowej diety może się różnić w zależności od danej osoby.

Czytanie wielu takich list i niewielka ilość dostępnych informacji jest niesamowicie myląca, ponieważ informacje różnią się od siebie znacząco, więc ostrożnie podchodzę do tego, co określam jako produkt o niskiej zawartości histaminy.

 

Produkty w tabeli stanowią punkt wyjścia do przeprowadzenia diety eliminacyjnej, nie jest to lista produktów, które należy na stałe wykluczyć z diety. Produkty niezalecane wprowadza się stopniowo, po jednym, po około 2-4 tygodniach, zgodnie z tym co napisałam wyżej.

 

Produkty wskazane i niewskazane w nietolerancji histaminy (TYLKO DIETA ELIMINACYJNA)

Grupa produktówWskazaneProdukty z dużą zawartością histaminy oraz inhibitory histaminy, a także te, które wyklucza się na początku diety eliminacynej
WarzywaWiększość świeżych oprócz wymienionych obok. Przykładowo marchew, cukinia, brokuły, kalafior, kapusta, buraki, cebula, rzodkiewki, ogórek, por, czosnek, szparagi, papryka, sałata (różne rodzaje), boćwina. Jednak tolerancja na warzywa czy owoce zawsze będzie indywidualna.

Jeżeli dochodzi do HIT problem z FODMAP (a dosyć często zauważam z Waszych maili, że tak się dzieje, zapewne ze względu na uszkodzoną śluzówkę jelit), to prawdopodobnie na początku tolerancja na większość warzyw i owoców będzie kiepska.
Bakłażan
Dynia
Kapusta kiszona i wszystkie kiszonki
Szpinak
Pomidory
Awokado
Grzyby, w tym pieczarki, borowiki
Oliwki

Warzywa w puszkach, słoikach, konserwowane (ze względu na ocet inny niż spirytusowy, a także na "przedłużony" czas do spożycia)

Prawdopodobnie ziemniaki ze względu na lektyny będą po tej stronie, jednak sporo źródeł podaje je jako bezpieczne.
Owoce Te, które nie są wymienione obok, np.:
Jabłka
Rabarbar
Granat
Arbuz
Liczi
Kokos (jeżeli nie występuje dodatkowo nietolerancja fruktanów)
Głównie owoce cytrusowe i wszystkie zawierające sporo kwasu cytrynowego.

Większość owoców jagodowych (Truskawki, Maliny - te dwa rodzaje najbardziej są na cenzurowanym, Żurawina, Porzeczki, Aronia, Agrest, Bez, Borówki amerykańskie, Borówka brusznica, Jagody leśne, Jeżyny, Poziomki )

Wszystkie owoce suszone (rodzynki, śliwki, morele, figi).

Daktyle
Nektarynki
Papaja
Brzoskwinia
Banany (zwłaszcza mocno dojrzałe, mniej dojrzałe są lepiej tolerowane)
Kiwi
Mango
Guava
Ananas
Śliwki
Gruszki
Wiśnie
Czereśnie

Kupne przetwory z owoców, dżemy, soki.
Owoce nadpsute, przejrzałe, nieświeże.
Mięso, rybyRyby o jasnym mięsie, świeżo złowione.

Mięso pierwszej świeżości (większość gatunków poza wieprzowiną). Zazwyczaj nacisk kładzie się na delikatne mięso indyka, królika, cielęcinę, młodą wołowinę, dziczyznę, kurczaka.
Przygotowane w domu z dozwolonymi przyprawami. Nie można przygotowywać mięsa na zapas, a więc świeżo przyrządzone.
Większość ryb o ciemnym mięsie (chyba, że ​​świeżo złowione), wędzone, peklowane, solone, tuńczyk w puszce, wszelkie przetwory rybne.

Wszystkie skorupiaki

Mięso mrożone/ mielone/ długo przechowywane

Przetworzone, peklowane lub wędzone mięso, długodojrzewające szynki jak parmeńska, kiełbasy, szynki wędzone i inne. Nie poleca się wieprzowiny.
JajkaGotowane, pieczone, smażone. Również jako baza dań typu: omlety, biszkopty, placuszki, naleśniki z dodatkiem dozwolonych mąk. Żółtko nie przysparza problemów, ale białko musi być po obróbce.Białko surowe.
Tłuszcze Masło klarowane jeżeli jest dobrze tolerowane
Wszystkie oleje roślinne i oleje dozwolone żywność, która nie zawiera dodatków
Olej kokosowy
Domowe sosy sałatkowe z dozwolonymi składnikami
Wszystkie tłuszcze i oleje z barwnikami lub konserwantami
Kupne sosy do sałatek
Hydrolizowana lecytyna
Przyprawy, ziołaWiększość ziół jest dozwolona poza tymi z grupy obok. Zaleca się kupowanie świeżych ziół z pewnych źródeł, bez oprysków.
Szczególnie warto sięgać po świętą bazylię, tymianek, estragon, natkę pietruszki.
Anyż
Cynamon
Goździki
Lukrecja
Curry
Papryka
Cayenne
Gałka muszkatołowa
Kurkuma (kurkumina hamuje DAO)
Gotowe mieszanki i przypraw z glutaminianem i wzmacniaczami smaku, aromatami
Orzechy, ziarnaWszystkie orzechy i ziarna powinny zostać wyeliminowane przez pierwsze dwa tygodnie na diecie. Po tym okresie orzechy (poza włoskimi i nerkowcami) mogą być ponownie wprowadzone indywidualnie w celu zbadania tolerancji. Rozpocznij od kasztanów, później zaleca się sprawdzić migdały i orzechy makadamia. Napoje z migdałów czy innych orzechów powinny być bezpieczne, jednak najbezpieczniej, gdy zawierają więcej wody niż samych orzechów. Orzechy włoskie
Orzechy nerkowca
Len
Słonecznik
Sezam
Orzeszki piniowe
Pistacje
Pestki dyni
Orzechy pecan
Orzechy brazylijskie
Orzechy laskowe
Orzechy makadamia
Masła z wyżej wymienionych surowców
StrączkiWszystkie powinny być wyeliminowane. Soja
Soczewica
Fasole w tym szparagowa
Orzeszki ziemne
Groszek
Ciecierzyca
Bób
Zboża, pieczywo, wypiekiŁącznie maksymalnie ½ szklanki dziennie: wafle ryżowe, bezglutenowy owies, makaron bezglutenowy lub wypieki bez drożdży i zakwasu. Dobrze tolerowana jest zazwyczaj kasza jaglana i ryż (zwłaszcza biały) , czarny i dziki ryż (który jest trawą, nie ryżem), oraz mąki ryżowa, jaglana, skrobia z tapioki.Wszystkie drożdżowe i zawierające drożdże. Pieczywo na zakwasie. Pszenica, żyto, jęczmień, czasami owies.
Substancje słodząceZalecane do użycia tylko w razie potrzeby iw minimalnych ilościach:

Syrop klonowy
Cukier trzcinowy
Domowe desery z dozwolonymi składnikami
Wszystkie przetworzone cukry
Słodziki typu ksylitol, erytrytol, sorbitol
Wszystkie sztuczne słodziki jak aspartam
Czekolada 🙁
Kupne słodycze, ciasteczka, wyroby cukiernicze, masy cukiernicze.
Często problematyczny na początku może być miód.
NapojeKawa (jeżeli jest dobrze tolerowana, ze względu na niektóre alkaloidy, często musi być usunięta z diety)
Niegazowana i gazowana woda mineralna
Ziołowe herbaty (jeżeli są dobrze tolerowane)
Kolorowe słodzone napoje gazowane, wszelkie popularne napoje w butelkach i puszkach, napoje energetyczne
Wszystkie herbaty (w tym zielone, czarna i mate, napary z pokrzywy)
Piwo, cydr i wino
Wszystkie pozostałe napoje alkoholowe, ponieważ alkohol blokuje DAO, uwalnia histaminę i ją zawiera.
MlekoMleko i przetwory są zazwyczaj źle tolerowane. Część osób dobrze toleruje twaróg.

Można wykorzystać wszelkie zamienniki roślinne jak mleko ryżowe, migdałowe, kokosowe. Część osób po czasie eliminacji toleruje mleko UHT lub produkty z mleka pasteryzowanego bez udziału fermentacji.
Mleko uwalnia histaminę, więc powinno być wyeliminowane. Zwłaszcza niebezpieczne są produkty poddane fermentacji (kefir, jogurty) lub procesowi długiego dojrzewania (sery długodojrzewające)
InneZwykła czysta żelatyna (najlepiej wołowa)
Bezglutenowy proszek do pieczenia (należy uważać ze względu na winian potasu)
Soda
Ocet ryżowy, a najlepiej tolerowany jest niestety spirytusowy.
Probiotyki: B. infantis, B. longum, L. Plantarum, L. rhamnosus
Czekolada gorzka, mleczna, biała, kakao i karob

Kwasek cytrynowy

Aromatyzowana żelatyna, w tym gotowe galaretki
Agar-agar

Sos sojowy i tofu
Ketchup
Miso
Musztarda
Majonez

Konserwy i gotowe posiłki

Kiszona i fermentowana żywność
Ocet winny, jabłkowy, balsamiczny

Ekstrakty drożdżowe i drożdże

Benzoesany, siarczyny, azotyny, azotany, czyli sól peklująca, glutaminian sodu, barwniki spożywcze, właściwie wszystkie konserwanty, sztuczne dodatki, barwniki, wzmacniacze smaku, aromaty.

Probiotyki: L. casei, L. reuteri, L. bulgaricus (co do tego ostatniego są sprzeczne informacje)

 

 

 

Teraz odrobina wyjaśnienia.

Część z produktów z “czarnej” listy, to produkty zawierające bardzo duże i duże ilości histaminy, jak również produkty, które jej nie zawierają, ale zawierają inne aminy biogenne (działają podobnie) i są “uwalniaczami” histaminy z komórek tucznych.

Jak pisałam wyżej. Tutaj znaczenie ma indywidualna tolerancja. Przy alergii jest całkowity zakaz na dany produkt, przy HIT zazwyczaj ograniczenie ilości w wielu przypadkach. Do tego kobiety prawdopodobnie będą miały tolerancję różną w zależności od cyklu. Istotne jest też to, ile histaminy przyjmiemy i ile zjemy jednocześnie produktów “uwalniaczy”. Jeżeli zauważymy, że zjedzenie jednego banana jest całkiem w porządku, to zjedzenie tego dnia dodatkowo kilku kostek czekolady, pomidora, jogurtu (które również okazały się ok w odpowiednich dawkach) i zachowując nawet ilości każdego z nich, po których czuliśmy się dobrze, to taki mix, może spowodować, że reakcja organizmu będzie nieprzyjemna.

Żaden produkt nigdy nie będzie w 100% bezpieczny dla każdego, więc nawet te, które oznaczone są jako “bezpieczne” dla konkretnej osoby mogą okazać się takim, który jakieś dolegliwości jednak wywołuje. Jednak nie popadałabym tutaj w panikę, a na spokojnie testowała wszystko powolutku.

 

O samych produktach.

 

Warzywa i owoce

Wiele opracowań (ale nie naukowych) podaje sprzeczne informacje, przykładowo mango czy ananas, były wielokrotnie umieszczane w grupie bezpiecznej, co sprawdzałam wielokrotnie, uwierzcie, nie, te owoce nie są ok dla osób z HIT. Przewertowałam setki opracowań, wyciągnęłam wnioski, poskładałam to jakoś w całość

Co się tyczy bananów, to mocno przejrzałe owoce nie są wskazane, jednak mniej dojrzałe powinny być lepiej tolerowane.

Kwestia świeżości dotyczy wszystkich grup produktów. Jednak absolutnie powinno się unikać owoców przejrzałych, z oznakami psucia, z “kawałkami do wykrojenia”.

O co chodzi z tymi ziemniakami. W tym badaniu przeanalizowano lektyny ziemniaków (prawdopodobnie z innymi będzie podobnie). W ziemniakach znajduje się od 5 do 8 mg lektyn na 100 g produktu surowego i około 0,5 mg na 100 g ziemniaków ugotowanych. Według tego badania lektyna ziemniaczana aktywuje komórki tuczne i bazofile poprzez interakcję z rdzeniem glikanów IgE, większe spożycie ziemniaków może nasilać objawy kliniczne w wyniku niealergicznej żywności nadwrażliwość u osób atopowych. Lektyna pomidorowa zachowuje się podobnie jak lektyna ziemniaczana w teście wiązania glikoproteiny, w oparciu o ich strukturalną homologię i identyczną swoistość cukrową. Ziarna zawierające gluten ( chodzi o lektynę WGA) mogą również być szkodliwe. Możliwe, że WGA zwiększa uwalnianie histaminy, gdy uwalniana jest histamina, zapasy zostają nieco zużyte, a histamina zostaje zahamowana. Podobnie rzecz ma się z soją, roślinami strączkowymi. Więcej pod tymi linkami do badań: tu tutu.

Myślę, że kwestia lektyn jest zdecydowanie warta głębszego przeanalizowania. Większość źródeł podaje dowody na szkodliwe działanie strączków przy zaburzeniach DAO, na to, że wielu osobom z HIT pomidory mogą zaszkodzić, zdecydowanie zaleca odstawić wszystkie zboża glutenowe, jednak w sporej większości kwestię ziemniaków ocenia się na ich korzyść.

 

Mięso i ryby

Wyjaśnienia przeze mnie wymaga również kwestia mięsa. Chociaż samo w teorii nie zawiera histaminy, to na jego powierzchni bytujące bakterie wytwarzają ją w całkiem sporych ilościach (na rybach szybciej). W związku z tym bardzo ważne jest aby kupować mięso pierwszej świeżości, z pewnych źródeł. Najlepiej kupować mięso prosto od hodowcy. Do tego najlepiej kupować mięso tam, gdzie możemy sprawdzić, ile czasu upłynęło od uboju do zakupu. Jeżeli niewiele, to takie mięso możecie spokojnie jeść. Nawet możecie je zamrozić od razu po przyjściu do domu i dokładnym umyciu. Ale już mrożonego mięsa w sklepie nie kupujcie! Nie wiecie jak było przechowywane po zamrożeniu, a przede wszystkim przed – ile czasu upłynęło zanim je zamrożono.

Ja kupuję mięso najczęściej w sklepach Organic oraz z Polskie Eko Zagrody. Takie mięso jest hermetycznie pakowane, ale ma krótką datę do spożycia. Jeżeli mięso ma datę do spożycia ponad 2 tygodnie, to jakim cudem? Odwróćcie czasami pudełeczko w sklepie na drugą stronę, a okaże się, że mięso mielone, to mięso tylko w 50%, a kurczaczek, to w połowie konserwanty. Do tego super próżniowe pudełka. Zawierają substancje wchodzące w reakcje z mięsem, my to potem jemy (tzn ja nie jem 😉 ). Wiele takich substancji może zadziałać niekorzystnie i przy alergii i przy HIT. Mało tego, nawet jeżeli nie dodano jakichś stabilizatorów, aby przedłużyć ważność produktu do spożycia, to takie mięso jest odpowiednio gazowane (!), to też nie jest dla nas obojętne.

Ponadto, mięso mrożone, wszelkie szynki, konserwy, wędliny długodojrzewające, niestety zawierają ogromne ilości histaminy. Dlatego jeżeli już musicie coś kupić z gotowców, to bez konserwantów, które są zabronione, z krótką datą ważności. Ale i tutaj istnieje ryzyko, że z kolei brak konserwantów może spowodować, że wędlina po prostu, o ile się nie zepsuje, to na jej powierzchni zacznie wytwarzać się przerażająco dużo histaminy, a to już zabójstwo dla osób z HIT. Dlatego pasztety, wędlinki robimy sami w domu.

 

CIEKAWOSTKA: Zamiast pić rosół na kościach, przygotuj bulion/rosół mięsny. Zawiera mniej histaminy i nadal pomaga ukoić układ pokarmowy, dobrze wpływa na jelita. Kiedy przygotujesz zupę (jakąkolwiek) zjedz ją jak najszybciej! Jeżeli nie, to od razu po ostudzeniu możesz ją ewentualnie zamrozić.

 

Ryby psują się jeszcze szybciej, więc tutaj świeżość to podstawa. Nie każdy ma szczęście jak ja mieszkać nad morzem i w pobliżu jezior, więc nie ma dostępu do ryby prosto z kutra, czy prosto z jeziora. Jeżeli jednak możecie kupić świeżą rybę, to zawsze wybierajcie taką. Mrożone nie są bezpieczne, ponieważ nie wiecie jak ryba została przygotowana do mrożenia, jak długo przebiegał proces od złowienia do zamrożenia (to samo dotyczy mrożonego mięsa).

 

Mam nadzieję, że pozostałe produkty nie wymagają szczegółowych wyjaśnień. Moim zdaniem i tak “najgorsze” są dla nas kiszonki i wszystko, co uległo fermentacji. Ale to będzie sprawą indywidualną.

 

Fruktany:

Nie znalazłam na ten temat żadnych badań, jednak z własnej obserwacji nasuwa mi się jeszcze jedna rzecz. Większość osób zmagających się z HIT (w tym ja) ma jakiś problem z glutenem, może to być celiakia lub inna choroba autoimmunologiczna, nieceliakalna nietolerancja glutenu, do tego deficytowi DAO często towarzyszom jakieś zmiany w śluzówce jelit, a większość z tych osób nie toleruje również fruktanów (zwłaszcza inuliny), co może mieć sens, bo uszkodzona śluzówka źle zniesie taki prebiotyk. Do tego często sugeruje się, że większość nieceliakalnych nietolerancji na gluten jest zbyt pochopnie diagnozowana, a w gruncie rzeczy osoby te nie tolerują fruktanów,w tym tych obecnych w glutenowych zbożach, co w przypadku glutenu wychodzi na to samo, bo zbóż glutenowych należy wówczas unikać, jednak substancje te występują i w innych produktach. Zauważyłam, że większość osób z deficytem DAO nie czuje się dobrze po chociażby kokosie, bogatym w inulinę. Jednak może to być sprawa indywidualna, albo zwykły przypadek, mimo to, zwróćcie na to uwagę. Jednak olej kokosowy (głównie rafinowany) i mleko kokosowe (zwłaszcza light, prawdopodobnie ze względu na mniejszą ilość kokosa w produkcie) są zazwyczaj dobrze tolerowane.

 

 

Kilka wskazówek, o których należy pamiętać, przygotowując posiłki:

  • Staraj się gotować większość własnych posiłków podczas fazy eliminacji, ale również po jej zakończeniu    
  • Unikaj konserw i gotowych posiłków, jak również półproduktów.
  • Kupuj jedzenie “bez składu” i z produktów podstawowych przygotowuj swoje posiłki.
  • Unikaj barwników spożywczych, konserwantów, sztucznych dodatków do żywności, które mogą być głównymi wyzwalaczami
  • Trzymaj swoją kuchnię w czystości, aby bakterie nie przedostawały się na Twoje jedzenie  
  • Przechowuj jedzenie w lodówce, myj ją dosyć często (wodą z octem), nie trzymaj mięsa obok warzyw i innych produktów. Zainwestuj w hermetyczne pojemniki dobrej jakości, możesz również przechowywać jedzenie w szklanych słoikach uprzednio wyparzonych i osuszonych.
  • Nie gotuj za zapas. Im dłużej przechowywane jedzenie, tym większa ilość histaminy będzie razem z nim spożyta. Warzywa staraj się gotować na bieżąco, wszelkie zupy oraz pieczone i gotowane mięso staraj się spożyć w ciągu 2 dni.
  • Unikaj nieświeżej żywności, produktów nadpsutych. Nie jedz niczego, co podlegało procesowi fermentacji.
  • Nie kupuj mrożonej żywności. Jeżeli sam przyniesiesz do domu bardzo świeże produkty, możesz je zamrozić.

 

 

SUPLEMENTY:

Pisałam o tym poprzednio, ale kilka dodatkowych słów.

Probiotyki:

Najbardziej zlecanymi są Bifidobacterium infantis i Bifidobacterium longum, a z laltobakterii: L. Plantarum i L.Rhamnosus

Chociaż sporo badań pokazuje, że te probiotyki potrafią pomóc, to jednak badania były przeprowadzone na rodzaju bakterii, a nie na konkretnym szczepie (o szczepie mówimy gdy mamy pełną nazwę plus numer). A każdy szczep w obrębie tego samego probiotyku (zwłaszcza w połączeniu z innymi szczepami) może działać inaczej. Każdy ma inną florę i tutaj trzeba działać rotacyjnie.

 

Witaminy i minerały:

Z polecanych substancji najważniejszą będzie witamina B6, koniecznie metylowana, ponieważ problemom z HIT może towarzyszyć problem z metylacją. Taką formą jest pirydoksalo-5-fosforan (koenzymatyczna witamina B-6). Jednak należy pamiętać, żeby przyjmować również inne witaminy z grupy B, ponieważ przewaga jednej wcale nie jest dobra dla organizmu. Chociaż witamina B6 wzmaga produkcję DAO, to jednocześnie uczestniczy w uwalnianiu histaminy, a konkretnie w procesie jej przemiany z histydyny. A więc tak, ale w rozsądnych dawkach, rotacyjnie. To samo dotyczy witaminy B12 (metylokobalaminy), część opracowań poleca jej suplementację, chociażby ze względu na pozytywny wpływ na układ pokarmowy, ale należy pamiętać, że długotrwałe przyjmowanie wysokich dawek B12 może prowadzić do alergii, albo po prostu sporej ilości histaminy w jelitach. A więc – od czasu do czasu, rotacyjnie i nie zapominamy o pozostałych koleżankach z grupy B.

Często wymienia się witaminę C jako ważną w odpowiednim działaniu DAO, niektóre źródła zalecają jej suplementację. Jednak sporo lekarzy wcale nie poleca. Układ pokarmowy osób z HIT jest zazwyczaj bardzo podrażniony, suplementacja witaminy C może się skończyć po prostu szybką wizytą w toalecie, dlatego “porządne” źródła zalecają dostarczać ją do organizmu wraz z dietą.

Cynk i miedź, to dwa minerały również istotne w suplementacji, ale lepiej dostarczać je w diecie. Nie poleca się suplementować miedzi, a raczej jeść bogate w nią produkty, natomiast cynk można suplementować, ale lepiej zjeść go w posiłku niż popić tabletkę. Do tego warto aby w diecie znalazło się miejsce dla magnezu. Te trzy pierwiastki są bardzo przydatne, ale lepiej ich szukać na talerzu, nie w aptece (magnez można też dostarczyć przez skórę).

W wielu badaniach udowadniano, że suplementacja nie ma sensu, jeżeli nie ma się deficytu konkretnych pierwiastków i witamin. Nawet gdy mówimy o witaminach rozpuszczalnych w wodzie jak C czy B, istnieje ryzyko przedawkowania, do tego nie podziałają na nas w żaden pozytywny sposób (chyba, że istnieje problem np z metylacją, albo mamy poważny deficyt). Przed suplementacją zaleca się zbadanie poziomu witaminy.

 

Enzym DAO:

Istnieją również suplementy, które zawierają po prostu enzym DAO. Trudno je kupić, są bardzo drogie. Poleca się je jedynie dla komfortu pacjenta, gdyby chciał akurat zjeść spory histaminowy posiłek. Ale czy warto? Dla mnie to tak trochę jak suplementy z laktazą przy nietolerancji laktozy. Taki suplement nie rozwiąże problemu, sztucznie pozwoli jeść coś czego nie powinniśmy. Suplementacja enzymu DAO nie zwiększy jego ilości w jelitach na stałe, tylko przed konkretnym posiłkiem. Do tego czytałam sporo opinii, że na początku było super, a później samopoczucie wcale nie było dobre, wiele osób skarżyło się na wypadanie włosów, na mdłości po dłuższym stosowaniu.

 

Pankreatyna:

Nie znalazłam konkretnych badań, jednak wiele źródeł podaje, że osoby zmagające się z HIT, odczuwają sporą ulgę po podaniu tej grupy enzymów.

 

P.S. Pamiętajcie proszę, że nie jestem lekarzem czy dietetykiem, w moich artykułach dzielę się z Wami wiedzą zdobytą na własny użytek, a treść ma charakter czysto edukacyjny i nie zastąpi porad lekarskich i analizy medycznej.

 

 

Źródła (warto zajrzeć!!)

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3316997/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16675339

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23814966

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4604636/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9629233

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18544899

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21390145

https://www.foodmatters.com/article/what-is-histamine-intolerance

https://www.selfhacked.com/blog/deal-histamine/

http://www.diagnosisdiet.com/histamine-intolerance/

https://drericz.com/histamine-intolerance/

http://hipoalergiczni.pl/moze-byc-hit/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1941928/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/51003

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1724787

https://paleoleap.com/histamines/

https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0196978110003220

https://academic.oup.com/ajcn/article/85/5/1185/4633007

http://www.histamineintolerance.org.uk/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17490952

https://www.histamine-sensitivity.com/histamine_joneja.html

https://www.dietvsdisease.org/histamine-intolerance/

https://www.mthfrsupport.com.au/dao-deficiency-and-histamine-the-unlikely-connection/

http://www.alergiapokarmowa.pl/nietolerancja-histaminy-czy-to-rodzaj-alergii/

http://alergia.org.pl/wp-content/uploads/2017/08/27-32

http://www.czytelniamedyczna.pl/2408,aktywnosc-biologiczna-i-terapeutyczna-poliamin.html

http://www.jbc.org/content/275/5/3629.full

https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/j.1365-2621.2011.02717.x

https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0009912012005681

https://paleoleap.com/visual-guide-histamine-intolerance/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29181545

http://mthfr.net/histamine-intolerance-mthfr-and-methylation/2015/06/11/

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14533654

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10442480

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24353835

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7549499

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/13804910

https://healinghistamine.com/histamine-in-foods-list/

https://autoimmunewellness.com/could-histamine-intolerance-be-impacting-your-autoimmune-healing/

http://alisonvickery.com.au/a-list-of-bio-individual-histamine-inhibitors/

http://www.deficitdao.org/en/dao-deficiency/what-is/

http://www.deficitdao.org/en/dao-deficiency/histamine/food-which-interferes-in-histamine-metabolism/endogenous-histamine-relasing-foods/

http://www.adrianaduelo.com/wp-content/uploads/2015/04/3.2.-FOOD-TABLE.pdf

http://daodeficiency.org/learn/histamine-in-foods/

http://daodeficiency.org/learn/dao-modulators/

http://www.czytelniamedyczna.pl/4975,zaczerwienienie-twarzy-problem-interdyscyplinarny-nietolerancja-histaminy-w-prz.html

12 komentarzy

  • Iza Październik 17, 2018 at 8:08 pm

    Witam. W poradni alergologicznej wyszło,że mam nietolerancję na histaminę. Przepisano mi lek Histasolv i dano listę pokarmów zakazanych.
    Mam 56 lat i helicobacter pylori. Od 15 lat próbuję go od czasu do czasu zlikwidować. Bez skutku.
    Czy warto jeść ten Histasolv?
    Proszę odpowiedzieć wg. siebie,bo mi już ręce opadają. Za parę dni będę miała wynik w sprawie glutenu.

    Reply
    • Eat It Clean Październik 18, 2018 at 6:46 am

      Histaslov, to nie jest absolutnie lek – nie leczy HIT. To są enzymy DAO, które pomagają odpowiednio wydalić histaminę z organizmu, działa to tak trochę jak enzym laktaza, który jest brany przy nietolerancji laktozy, czyli nie powoduje “przyrostu” enzymu, a takie, ja bym to nazwała, chwilowe oszukiwanie organizmu. Ja osobiście nie ufam takim specyfikom, po co sztucznie brać coś, aby móc jeść co nam naturalnie nie służy. Jednak decyzję zostawiam Pani. Mi się wydaje, że takie enzymy mogą być pomocne ewentualnie na początku, gdy osoba z HIT jeszcze do końca nie umie zastosować diety, lub nie ma jeszcze doświadczenia co można, a co nie. Każdy reaguje na konkretne produkty inaczej, niestety moim zdaniem, nie dowie się Pani, które w jakich ilościach może Pani jeść. Bo dieta eliminacyjna musi być na początku, rzadko kiedy zdarzają się osoby, które nie mogą jeść zupełnie niczego z zakazanej listy, nie mogą owszem jeść dużych ilości, ale konkretne dla siebie indywidualne. Trudno będzie Pani wiedzieć co i ile czego można. Ja po latach diety, po wyleczeniu wielu zaburzeń układu pokarmowego, mogę już przykładowo zjeść czekoladę, ale nie mogę wówczas już zjeść jej za dużo, ani razem z nią wielu innych produktów z listy. To trzeba wyczuć. Gluten to akurat produkt, który poleca się wszystkim odstawić, przynajmniej na początku aby zregenerować zniszczony działaniem histaminy i innych czynników ukł.pokarmowy. Generalnie nie zaleca się go w ogóle włączać. Spokojnie, ja od lat jestem na takiej diecie i wszystko się da i wszystko smakuje 🙂 Podstawa – nic kupnego, posiłki przygotowywane w domu.
      P.S. dopóki Helicobacter nie zostanie usunięty, niestety dolegliwości związane z HIT będą się zaostrzać

      Reply
  • MATI Styczeń 20, 2019 at 11:44 pm

    Witam ,
    Czym się różni :
    Badanie poziomu DAO w surowicy
    Badanie poziomu histaminy
    ?
    Osobiście zrobiłem “Badanie Histaminy” i wyszło 8 – więc prawdopodobna nie tolerancja histaminy, ale to badanie określone jest jako Badanie poziomu DAO w surowicy, a nic nie wiem na temat Badania poziomu histaminy.

    Reply
    • Eat It Clean Styczeń 21, 2019 at 6:55 am

      Badanie DAO oznacza poziom tego enzymu we krwi. Poziom badania histaminy oznacza jej poziom. Oznaczenie poziomu DAO pokazuje czy ma Pan prawidłowy poziom we krwi i to on jest (obok wit B6) głównym wyznacznikiem laboratoryjnym HIT.

      Reply
  • Wojtek Kwiecień 17, 2019 at 8:49 pm

    Kwertecyna pomaga, przetestowałem też Bresol firmy Himalaya i jak dotad pomaga najlepiej.

    Reply
  • eMJot Sierpień 19, 2019 at 9:33 am

    elo, czarny ryż to ryż, dziki ryż to nie ryż.
    moje pytanie czy można prosić o doprecyzowanie czy można oba jeść przy problemach z histaminą?
    pozdrawiam

    Reply
    • Eat It Clean Sierpień 19, 2019 at 6:09 pm

      Odróżniam gatunki ryżu 🙂 Pomiędzy słowami “czarny” i “dziki” zabrakło zwyczajnie litery “i”. Już poprawiłam i powinno być jasne. A czy można jeść czy nie, to nie wiem, okaże się w trakcie diety eliminacyjnej, w tym celu się ją przeprowadza. Każdy inaczej toleruje poszczególne produkty przy HIT, zwłaszcza, że temu schorzeniu towarzyszą i inne choroby układu pokarmowego. Pozdrawiam.

      Reply
  • Barbara Listopad 8, 2019 at 6:25 am

    Witam,
    W kwietniu dostałam silnej reakcji na histamine (wstrząs anafilaktyczny). Od tamtej pory jestem na bardzo restrykcyjnej diecie antyhistaminowej. Juz 8 miesięcy to trwa ,schudłam juz 25 kg. DAO wyszło mi 3,5 , testy alergiczne z krwi za 300 zł na zero wszystko , alergolog powiedział, ze to nietolerancja histaminy i musi gastrolog to leczyć bo mam zespół sibo. Mam tez nie doczynnosc nadnerczy bo alergeny wziewne są na zero a duszę się tylko w stresie. Już tyle czasu minęło, że już flora bakteryjne powinna się odbudować a tu dalej po najmniejszym błędzie żywieniowy mam bardzo silne wzdęcia i wszystkie objawy wyrzutu histaminy , w czasie okresu znacznie mi się pogarsza, rano codziennie jem tab z probiotykiem (te bezpieczne bakterie) i Wit z grupy B dobrej jakości, piję rano i przed spaniem 0,5 l soku z natki pietruszki i ogórka, dziennie zjadam główkę sałaty, 4-6 żółtek, 1 cukinię, parę wafli , pastę domową z pestek dyni na wafle, czasami robię na obiad leczo z papryki, pieczarek, dyni, cebuli i czosnku , jem bardzo dużo koperku i szczypiorku, piję sok z żórawina świeżej ostatnio, i ostatnio piję lukrecje na niedoczynność nadnerczy, nie jem pieczywa (próbuje coś upiec ale ciągle mi nie wychodzi) nie jem mięsa, nabiału, glutenu, czasami gotuję buliony na kościach, jem pestki dyni, lubię mleko kokosowe i migdałowe które sama robię-gorzej się po nim czuje ale skąd mam brać witaminy? , zastanawia mnie to ,że po takim czasie nadal mam tak silne wzdęcia już powinnam widzieć jakaś poprawę, dietę dostosowywałam do tabeli antyhistaminowej Pani dietetyk Bożeny Kropki. Tutaj parę rzeczy jest w zakazane rubryce więc teraz bardziej do tej tabaki się dostosuje. Przede wszystkim u mnie także odpadają wszystkie wzdymające produkty. Jeśli chodzi o zdrowy styl życia to staram się trzymać rad P.Bozeny Kropki. Proszę o pomocne rady co bezpiecznie pomoże pozbyć mi się candydy i jednocześnie pomoże zadomowić się dobrym bakteriom na stałe? Dodam ,że w kwietniu przy silnych reakcjach histaminy byłam na hydroksyzynie cały czas ,miałam silne lęki, teraz tylko przy silnych wzdeciach one wracają w łagodnej formie , biorę tylko cały czas clatre 20 i Milukante na astmę.

    Reply
    • Eat It Clean Listopad 8, 2019 at 7:36 pm

      Pani Barbaro, odpowiedziałam na maila 🙂

      Reply
      • Teresa Listopad 21, 2019 at 5:27 am

        Witam!
        Bardzo prosze o informacje czy faktycznie pomaga kwercytyna i Bresol,
        i jakie pieczywo mozna chociaz od czasu do czasu zjesc.Teresa

        Reply
  • Justyna Listopad 27, 2019 at 1:46 pm

    Od 4 lat się z tym zmagam. Dietę eliminacyjna prowadziłam 2 miesiące, schudłam ok 20 kg, tzn tyle wody ze mnie zeszło. Ostatnio znów pojawiły się problemy, których przez ostatnie 3 lata nie było. Myślę, że przyczyną był powrót do nałogu – papierosy. Jak zaczęłam je ograniczać a w końcu rzuciłam, to organizm był nieco zszokowany i postanowił się oczyścić w każdy możliwy sposób.
    Co do diety eliminacyjnej, prowadziłam ją pod kontrolą dietetyka i ze względu na refluks siemię lniane było nawet zalecane. Dlatego zdziwił mnie len na liście zakazanej i skąd informacja, że uwalnia histaminę, skoro uchodzi jako nieszkodliwy i raczej nie powodujący żadnych uczuleń? Ogólnie wróciłam znów do owej diety, bo widzę, że problem nawraca. Co do dao zrobiłam badanie na poziom i mam 16, czyli dolna granica normy. Zaczynam się zastanawiać czy to rzeczywiście jest nietolerancja histaminy czy też po prostu alergia opuźniona. I czy wykonują gdzieś testy na takową alergię. Pierwszy raz trafiłam na SOR po zjedzeniu mieszanki lateksowej czyli banan, kiwi i awokado.. Mam alergię kontaktową na lateks i nikiel. Ogólnie podstawowe testy nic nie wykazały, jedynie histamina +++

    Reply
    • Eat It Clean Listopad 27, 2019 at 9:14 pm

      Wszelkie informacje pochodzą od lekarzy, z którymi współpracowałam oraz z literatury wymienionej pod artykułem. Nigdzie nie napisałam, że siemię lniane alergizuje, ja w tym artykule piszę o HIT, nie o alergii. Wszystkie ziarna, pestki, orzechy mogą wywoływać reakcje przy nietolerancji histaminy, w związku z czym na początku odrzuca się wszystkie, łącznie z lnem. Ta tabelka to nie lista produktów alergizujących, a produktów, które TYLKO na początku należy wykluczyć, to dieta eliminacyjna przy HIT. Później rozszerza się dietę.
      Pozwolę sobie zacytować sama siebie :
      Nie wykluczajcie na zawsze zupełnie wszystkich produktów z ostatniej kolumny! To spis produktów do przetestowania, tych, które mogą, ale nie muszą wywoływać niepożądane objawy, więc nie traktujcie tego jak wyrocznię i zakaz. Najważniejsza jest lista powyżej, być może to wystarczy. Tabelka zawiera sporo produktów i jeżeli wyłączycie połowę, albo więcej ze swojego menu, to może okazać się, że zamiast sobie pomóc, zaszkodzicie swojemu organizmowi jeszcze bardziej. Dlatego tak ważne jest, aby każdą dietę eliminacyjną przeprowadzać pod okiem specjalisty.”

      Ale nie wiem o czym mowa w Pani w przypadku, o alergii czy o HIT, bo to dwie różne rzeczy. Objawy bardziej wyglądają na alergię. Ale nie jestem lekarzem, niestety nie doradzę.

      Reply

Leave a Comment