Pasztet z gęsi i indyka ze śliwką

Pasztet z gęsi i indyka jest jednocześnie delikatny, soczysty, a jednocześnie wyrazisty i pełen aromatów. Śliwka i gęś stanowią idealne połączenie smakowe, dla mnie dodatek suszonych owoców jak śliwki i rodzynki są obowiązkowym dodatkiem do tego gatunku mięsa, ponieważ rewelacyjnie uzupełniają jego smak i nadają przyjemny słodkawy posmak, ale nie słodki.

Ten pasztet można piec, jak każdy, dłużej lub krócej, co wpłynie na to, czy będzie mocno wypieczonym, czy bardziej miękkim wyrobem 🙂 Ja osobiście lubię taki pomiędzy, z delikatnie wypieczoną skórką i miękkim wnętrzem.

 

Co potrzebujemy:

Pierś z gęsi o wadze około 0,5 kg (ze skórą i kością)

Udziec z indyka 0,5 kg

cebula

warzywa (marchew, seler, por, pietrucha)

rodzynki (garść)

ziele angielskie, sól, pieprz, suszona cebulka, suszony czosnek, liść laurowy

Dodatkowo do pasztetu:

śliwki suszone (mała paczka lub więcej w zależności ile lubicie śliwki w pasztecie)

pieprz, gałka muszkatołowa, suszona cebulka, lubczyk, estragon suszony i rozdrobniony w moździerzu na pył, odrobina majeranku  i sól

opcjonalnie: 2 łyżki miodu, najlepiej gryczanego

 

Mięso myjemy, gotujemy razem z obranymi warzywami, cebulą w całości, dodatkiem rodzynek, soli i pozostałych przypraw. Gęś będzie potrzebować około 2 godzin, indyk godzinę, można gotować je razem do końca, lub wyjąć indyka o połowę czasu wcześniej.

Gdy mięso się gotuje, śliwki zalewamy gorącą wodą i moczymy je pod przykryciem aby odpowiednio zmiękły.

Ugotowane mięso obieramy ze skóry i kości. Przekładamy do naczynia blendera, dodajemy do niego kilka łyżek wywaru, który pozostał po ugotowaniu mięsa oraz ugotowaną cebulę. Blendujemy na bardzo gładką masę. Można do na tym etapie dodać łyżkę smalcu z gęsi, jeżeli chcecie. Można także dodać kilka rodzynek, jeżeli się nie rozpadły podczas gotowania. Polecam ich dodatek, ponieważ nadają dodatkowej słodyczy całości.

Dodajemy przyprawy. Polecam nie przesadzać z estragonem, dodać go najpierw odrobinę, posmakować i ewentualnie doprawić.

Pasztet musimy dobrze wymieszać i wyrobić najlepiej ręcznie.

Na końcu dodajemy dobrze namoczone i odcedzone śliwki, które jeżeli chcecie możecie uprzednio pokroić w mniejsze kawałki.

Mieszamy i przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy. Pasztet pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni (góra-dół) około 40-60 minut. Czas pieczenia zależy od tego, jak bardzo wypieczony pasztet lubicie, a także od tego jak głęboka jest forma do pieczenia. Ja często piekę pasztet 20 minut pod przykryciem, później odkrywam go i piekę do zrumienienia wierzchu, natomiast na spód piekarnika wstawiam głęboką blachę wypełnioną wodą. A kilka minut przed końcem pieczenia włączam termoobieg.

Po upieczeniu pasztet wyjmujemy z piekarnika, pozostawiamy w foremce do wystudzenia. Gdy pasztet wystygnie i stężeje, należy wyjąć go z foremki i przechowywać w lodówce szczelnie zakryty.

Podajemy z musem z żurawiny i borówki. Ja używam gotowe przetwory bez cukru, mieszam oba (z przewagą żurawiny), przekładam je do garnuszka, dodaję 2-3 łyżki czerwonego wina bez siarki, najlepiej z aronii lub czarnej porzeczki, mieszam, odstawiam do ostudzenia.

 

Smacznego!

 

4 komentarze

  • Ela 11 kwietnia, 2018 at 8:38 am

    Rewelacja, super przepis ☺

    Reply
    • Eat It Clean 11 kwietnia, 2018 at 7:40 pm

      Dziękuję 🙂 i cieszę się, że przypadł do gustu! Pozdrawiam!

      Reply
  • Ala 20 kwietnia, 2019 at 3:39 pm

    Piekłam dziś na Wielkanoc. Wyszedł pyszny!

    Reply
    • Eat It Clean 20 kwietnia, 2019 at 6:34 pm

      Super!

      Reply

Leave a Comment

Secured By miniOrange