Pieczone placuszki z gotowanych ziemniaków z łososiem i jajkiem przepiórczym (bez glutenu, bez mleka)

Dzisiaj mam propozycję dla osób, które nie mogą jeść jajek kurzych, za to mogą pozwolić sobie na jajka przepiórcze w diecie. Jestem przekonana, że zasmakują równie mocno tym, którzy jajka kurze jedzą, ale chętnie wprowadzą jakąś odmianę. Te pyszne, mało alergizujące, urocze jajeczka są fajnym elementem wielu dań, można wymieniać ich większe odpowiedniki w przepisach w proporcjach zazwyczaj 3-4 jajka przepiórcze na 1 jajko kurze. Jednak warto również przyrządzić z ich użyciem coś zupełnie innego!

Moją propozycją na coś smacznego, innego, zdrowszego, są pieczone placuszki z gotowanych ziemniaków. Pyszne, miękkie w środku lekko chrupiące z zewnątrz. Jestem przekonana, że będą smakowały wszystkim miłośnikom zarówno ziemniaków, jak i wszelkich placuszków.

Wzbogaciłam te placuszki o zioła i przyprawy, które nadały im świetny smak i nieco charakteru. Zamiast je usmażyć, upiekłam, dzięki czemu są lekkostrawne, niskokaloryczne w porównaniu do wszelkich smażonych placków. Chociaż same placuszki zawierają jajka przepiórcze, to same są również dodatkiem do nich w postaci gotowanej. Proponuję taką przekąskę/śniadanie wzbogacić o marynowanego lub wędzonego łososia, ponieważ idealnie smakuje z dodatkiem gotowanego jajka, całość smakuje wręcz rewelacyjnie.

Dodajcie koniecznie tylko swoje ulubione sezonowe warzywka i zioła, a będzie to stanowić fajny, zdrowy zbilansowany posiłek, lekki i sycący odpowiednio, lub będący przyjemnym elementem większego posiłku.

 

 

 

Pieczone placuszki z gotowanych ziemniaków z łososiem i jajkiem przepiórczym

Co potrzebujemy:

 

Na placuszki:

2 średniej wielkości lub większe ziemniaki, u mnie Vineta (+/- 200 g)*

2 łyżki mąki jaglanej (Grano) + odrobina do podsypania

1 łyżka skrobi z tapioki (Bio Planet)

łyżka mleka migdałowego + 1-2 łyżeczki do posmarowania

2 jajka przepiórcze

odrobina soli, 1/4 łyżeczki suszonego czosnku, tymianek, suszona natka pietruszki, suszony koperek, pieprz

 

* Przy różnych gatunkach ziemniaków efekt będzie inny. Może to również wiązać się z nieco mniejszą lub większą ilością mąki, którą trzeba będzie dodać do placków.

 

Do podania:

50-80 g marynowanego lub wędzonego na zimno łososia

7-8 jajek przepiórczych

ulubione zioła, warzywa (u mnie świeży lubczyk, natka pietruszki i rzodkiewka)

 

 

Co robimy:

Pokrojone w małe kawałki ziemniaki gotujemy do miękkości z odrobiną soli, bardzo dokładnie odcedzamy i lekko odparowujemy (stawiamy z powrotem na kilka sekund na palnik i mieszamy), rozgniatamy widelcem. Studzimy i chowamy na noc do lodówki (ziemniaki muszą być zimne).

Na drugi dzień wyjmujemy ziemniaki z lodówki, dodajemy do nich jajka przepiórcze, mąki, przyprawy i mleko. Mieszamy dokładnie i wyrabiamy ciasto.

Piekarnik nagrzewamy na 180 stopni (góra-dół). Blachę do pieczenia wykładamy papierem i smarujemy go olejem.

Wracamy do ciasta. Lekko oprószonymi mąką dłońmi formujemy kulki – 1 łyżka na 1 placuszek. Kulkę lekko można obsypać mąką gdyby się kleiła. Spłaszczamy i cienkie (około 1 cm) placki układamy na blasze. Smarujemy je odrobiną mleka i oprószamy mąką. Wstawiamy blachę na środkowy poziom i pieczemy około 25 minut, przekładamy je po tym czasie na drugą stronę i podpiekamy kilka minut (5-8 minut powinno wystarczyć).

 

W czasie, gdy placki się pieką gotujemy jajka przepiórcze : wrzucamy je do garnka z wrzącą wodą i gotujemy od 2 do 3 minut. Jajka ciężko się obiera ze skorupki, ale jest na to rada. Po ugotowaniu przekładamy je do miski z zimną wodą i zostawiamy na kilka minut. Obieranie wychodzi dużo szybciej i prościej 🙂

Łososia kroimy w mniejsze kawałki, przygotowujemy warzywa i/lub ulubione zioła.

Placuszki po upieczeniu układamy na talerzu, na wierzchu umieszczamy kawałki łososia, jajeczka przepiórcze oraz wybrane warzywa i zioła.

 

No Comments

Leave a Comment