Pstrąg pieczony w całości z ziołami

Pstrąg to zdecydowanie jedna z moich ulubionych ryb i zapewne zauważyliście, że przepisy z nim w roli głównej, pojawiały się stosunkowo często na blogu. Pstrąga uwielbiam tak na prawdę w każdej postaci, a pieczonego pstrąga w całości zwłaszcza!

Przepyszny jest ten upieczony na grillu, ale ponieważ nie zawsze jest możliwość skorzystać z grilla, to posiłkuję się też piekarnikiem 🙂 Ryba wychodzi wówczas zupełnie inna, ale równie smaczna!

Dania z ryb są nie tylko smaczne, ale również bardzo zdrowe i moim zdaniem stosunkowo proste do przygotowania. Wiele osób uważa, że ryba pieczona w całości, to już sporo zachodu. Nie mam pojęcia skąd taki pogląd, bo taką rybę przyrządza się bardzo łatwo. Można to oczywiście wykonać na wiele sposobów, z wykorzystaniem różnych ziół, przypraw i dodatków.

Dzisiaj pokażę Wam jak przygotować pstrąga mocno ziołowego, soczystego dzięki sporej dawce cytryny, a także pikantnego dzięki dodatkowi imbiru i wielu przypraw. Ja piekę takiego pstrąga w papilotach, dzięki czemu ryba zachowuje soczyste mięso, nigdy nie jest wysuszona.

 

 

Co potrzebujemy:

2 pstrągi patroszone o wadze około 850g

pęczek pietruszki

pęczek koperku

kilka gałązek świeżego rozmarynu

5-6 liści laurowych

5-8 plastrów świeżego imbiru

2-3 cytryny

4 ząbki czosnku

przyprawy: sól morska, pieprz biały i czarny, suszona natka pietruszki, suszony koperek, tymianek, suszony czosnek granulowany, imbir mielony, suszona trawa cytrynowa, opcjonalnie: bazylia cytrynowa, jeżeli jej nie macie, to pomijamy

 

Rybę dokładnie myjemy pod lodowatą wodą. Następnie przy pomocy ostrego noża oczyszczamy całą skórę z łusek i szlamu. Wykonujemy tę czynność zawsze od ogona w kierunku głowy. Robimy to bardzo dokładnie, wpłynie to na smak, ale również czystość ryby. Ponownie myjemy rybę. Skórę na bokach nacinamy pod skosem w kilku miejscach.

Do środka ryby wsypujemy przyprawy według uznania oraz wkładamy do każdej ryby około 2-3 plastry cytryny, kilka plastrów świeżego imbiru, pietruszkę, koperek oraz rozmaryn.

Rybę przyprawiamy również z wierzchu – nacięcia spowodują, że przyprawy lepiej połączą się z mięsem, a także spowodują, że skóra się nie skurczy za bardzo podczas pieczenia.

Na ryby kładziemy kilka plastrów cytryny i świeżych ziół, związujemy za pomocą nici kuchennej. Skrapiamy całość cytryną, każdą rybę zawijamy osobno w 2 arkusze papieru do pieczenia, obkładamy cytryną, dodatkową porcją ziół, liśćmi laurowymi, ząbkami czosnku w całości. Taki pakunek szczelnie zawijamy w “cukierka” lub “kopertkę”. Wstawiamy na 2-3 godziny do lodówki aby ryba przeszła smakami przypraw i ziół.

Piekarnik nagrzewamy do 190 stopni. Papiloty z rybą umieszczamy w naczyniu do pieczenia, wstawiamy do piekarnika i pieczemy od 30 do około 45 minut w zależności od grubości ryby, a także od tego jak wypieczoną lubimy rybę.

Jak pisałam wyżej, tak przygotowanego pstrąga możecie z powodzeniem upiec na grillu! Nie pieczemy nigdy w folii aluminiowej (!), najlepiej umieścić go w specjalnej, stalowej kratce go grillowania i mocno zacisnąć, opiekać po około 10 minut z każdej strony.

 

Smacznego!

 

No Comments

Leave a Comment