Śmietankowo-waniliowe i czekoladowe ciasteczka wyciskane (bez glutenu, masła i mleka)

 

 

 

 

Efektowne i przepyszne kruche ciasteczka wyciskane przygotujecie w bardzo prosty sposób. Wiem, że taka ilość może wydawać się pracochłonna, czy trudna, ale to tylko pozory! Ten przepis ma same plusy, przygotowanie jest dziecinnie proste, nie potrzeba tutaj wyszukanych składników.

Przygotowanie dwóch rodzajów ciasta i wyciśnięcie wszystkich ciasteczek na blachę zajmuje mi zazwyczaj około 30-40 minut, to niewiele jak na 2,5 – 3 blachy ciasteczek o tak wielu kształtach i smakach. Późnej wystarczy je schłodzić i upiec. Polecam rozłożyć sobie pracę, przygotować ciasteczka wieczorem, upiec je rano, wówczas absolutnie nie odczujecie, że się napracowaliście.

Ciasto ma, jak na tego typu ciastka, dosyć miękką konsystencję, dzięki czemu możemy z łatwością je wyciskać również z worka cukierniczego – nie potrzebne będą tutaj maszynki, szpryce (aczkolwiek można je użyć jeżeli chcecie). Potrzebna jedynie będzie duża tylka (około 3 cm w obwodzie podstawy).

Wygląda na skomplikowane? Takie wrażenie robi zapewne wielość kształtów, które można wycisnąć, nie jest to trudne, kwestia wyobraźni i upodobań. Możecie przejrzeć internet aby się zainspirować, albo samemu wymyślić kształty. Wystarczy także, że zrobicie same rozetki i też będzie ślicznie!

Można urozmaicić te ciacha różnymi dodatkami, polewami, posypkami, nadzieniami. Dzięki temu piekąc jeden rodzaj ciasteczek możemy otrzymać tak naprawdę kilka rodzajów i smaków.

 

 

Śmietankowo-waniliowe i czekoladowe ciasteczka wyciskane

 

 

Porady przed pieczeniem

 

Co najlepiej użyć do tych ciasteczek:

  • Szpryca ze specjalną płaksą nakładką do ciasteczek (mam kilka i u mnie niestety ani jedna z nich się nie sprawdza przy żadnych ciasteczek, niezależnie od typu ciastka, ale widocznie nie są dobrej jakości, chociaż cenami różniły się znacznie, od tanich do drogich).
  • Wielorazowy worek cukierniczy z dużymi końcówkami (takimi o średnicy podstawy minimum 2,5 cm). Są różne worki, materiałowe, nylonowe, silikonowe. Ja najbardziej lubię silikonowy (polecam czeskiej firmy Orion).
  • Maszynka do mięsa ze specjalną nakładką do ciasteczek. Niestety nie posiadam, a sprawdza się fajnie, wychodzą z niej długie karbowane węże.
  • Maszynka do ciastek. Miałam kilka od drogich do tańszych, wszystkie szybko się psują i to niestety nie jest tylko moja opinia, ale być może Wasza sprawdzi się super, ponieważ jest tak wiele na runku, że nie sposób sprawdzić wszystkie. Jeżeli planujecie zakup, to lepsza będzie taka z korbką zamiast tłoczka.
  • Zazwyczaj worki jednorazowe mogą pękać, jednak to ciasto nie jest gęste jak inne wyciskane i przy tym przepisie mogą się sprawdzić (przy wielu innych na ciastka wyciskanych nie), ale tylko pod warunkiem, że nie będziecie napychać całego worka po brzegi ciastem. Wystarczy napełnić do 1/4 – 1/5 woreczek ciastem i działać na raty. Nie należy naciskać zbyt mocno, aby pod wpływem ciśnienia worek nie pękł. Mi jakoś to wychodzi, ale polecam poćwiczyć. Jednak osobiście polecam worek silikonowy lub materiałowy.
  • Do tych ciasteczek nie nadają się szpryce z małymi tylkami.
  • Jeżeli nie wiecie jakie tylki użyć, to tutaj najlepszą końcówką będzie duża gwiazda otwarta. Dobrze też mieć dużą gwiazdę zamkniętą, obie są przydatne przy wszystkich wyciskanych ciasteczkach i dekoracjach z kremu. Taka tylka powinna mieć minimum 2,5 cm, a najlepiej 3 cm średnicy u podstawy. Wygooglujcie sobie jak wyglądają takie tylki, np. Wilton 1 M, 1 B oraz 2 D (nie muszą być z tej firmy, to po prostu jedna z popularniejszych firm produkujących takie gadżety).
  • Olej kokosowy musi być bardzo miękki, ale w stałej konsystencji. Aby prawidłowo go odmierzyć polecam użyć miarkę 15 ml (=1 łyżka). Miarka musi być pełna.

 

 

Składniki

 

Co potrzebujemy na jasne ciasteczka:

(szklanka = 240 ml, łyżka = 15 ml, łyżeczka = 5 ml)

5 łyżek bardzo miękkiego oleju kokosowego w stałej konsystencji

1 białko ze średniej wielkości jajka M (w temperaturze pokojowej)

4,5 – 5 łyżek drobnego cukru trzcinowego

2 łyżeczki domowego cukru waniliowego (w pudrze)

3/4 szklanki mąki jaglanej (Grano)*

1/4 szklanki (1 op. 35 g) budyniu śmietankowego bez cukru i skrobi modyfikowanej (Winiary)

1 łyżka budyniu waniliowego bez cukru i skrobi modyfikowanej (Winiary) **

szczypta soli

 

*Pamiętajcie, że każda zmiana mąki, nie tylko jej rodzaju, ale również producenta wiąże się ze zmianą pozostałych proporcji. Przykładowo jeżeli użyjecie mąkę jaglaną Bezgluten, to wówczas będzie trzeba zwiększyć jej ilość o około 1/2 szklanki.

**Przy mniejszych białkach można pominąć

***Budyń można zastąpić – 25 g skrobi ziemniaczanej+10 g skrobi kukurydzianej + ziarenka z laski wanilii

 

Co potrzebujemy na ciemne ciasteczka:

5 łyżek bardzo miękkiego oleju kokosowego w stałej konsystencji

1 białko ze średniej wielkości jajka M (w temperaturze pokojowej)

4,5 – 5 łyżek drobnego cukru trzcinowego

2 łyżeczki domowego cukru waniliowego (w pudrze)

3/4 szklanki mąki jaglanej (Grano)*

1/4 szklanki (1 op. 35 g) budyniu czekoladowego bez cukru i skrobi modyfikowanej (Winiary)

1 łyżka budyniu waniliowego bez cukru i skrobi modyfikowanej (Winiary) **

szczypta soli

 

***Budyń można zastąpić – 20 g skrobi ziemniaczanej+ 5 g skrobi kukurydzianej + 10 g kakao

 

Przykładowe dekoracje:

 

Do nadziewania przed pieczeniem:

  • Owoce suszone i kandyzowane
  • Owoce w syropie, z kompotu (np. wiśnie)
  • Twarda marmolada
  • Groszki czekoladowe z gorzkiej czekolady
  • Migdały i orzechy laskowe w całości, połówki orzechów włoskich lub pekan (wciskamy je w ciasto przed pieczeniem)

Do nadziewania po pieczeniu:

  • Dżemy, marmolady miękkie i konfitury po lekkim podgrzaniu
  • Domowa “nutella”
  • Masła orzechowe, migdałowe
  • Galaretka (lekko stężała i ostudzona)
  • Lemon, orange curd

Dodatkowe dekoracje:

  • Gorzka czekolada, wegańskie biała i “mleczna” czekolada (po rozpuszczeniu w kąpieli wodnej)
  • Lukier (z cukru trzcinowego, erytrytolu, ksylitolu)

Posypki (na czekoladę lub lukier):

  • Posiekane lub mielone orzechy (pistacje, migdały, orzechy włoskie, laskowe, makadamia…)
  • Czekoladowe i kolorowe posypki (upewnijcie się, że nie zawierają glutenu, mleka, można również znaleźć posypki bez cukru)
  • Wiórki kokosowe

 

 

 

Przygotowanie

 

Co robimy:

1. Zaczynamy od przygotowania jasnego. Mąkę i proszek budyniowy przesiewamy, dodajemy sól. Odstawiamy.

Słoik z olejem wstawiamy do ciepłej wody, albo możemy podgrzać do w kuchence mikrofalowej 30-40 sekund.

2. Miękki olej przekładamy do miski. Cukier trzcinowy razem z waniliowym mielimy na puder, dodajemy do oleju i ucieramy mikserem na puszystą masę, około 3 minuty (końcówki jak do ubijania białek). Dodajemy białko i chwilkę mieszamy.

3. Następnie dodajemy przesiane mąki z solą w kilku partiach, mieszamy do uzyskania gładkiej masy.

4. Myjemy końcówki do miksera. Przygotowujemy ciemne ciasto dokładnie w taki sam sposób jak jasne (dodajemy tutaj po prostu budyń czekoladowy).

5. Przekładamy niewielką ilość masy do worka cukierniczego zakończonego tylką (dużą o podstawie minimum 2,5 cm, a najlepiej 3 cm) – tzw. otwartą gwiazdą, aczkolwiek gwiazda zamknięta też się sprawdzi.

  • Wyciskamy dowolne kształty. Można zrobić jedną blachę jasnych ciasteczek, drugą ciemnych. Ale polecam również połączyć ciasto i zrobić ciasteczka cieniowane, albo połowę ciasteczka z jasnego ciasta, a drugą z ciemnego.
  • Można także zrobić w ciasteczku wgłębienie i nadziać je kuleczką z kontrastowego ciasta.
  • Jeżeli używamy groszki czekoladowe, migdały, suszone owoce, to wciskamy je w środek ciasteczka.
  • Jeżeli chcecie użyć tzw. marmoladę twardą, należy lekko ją podgrzać, ostudzić. W ciasteczku zrobić małe wgłębienie i w środek nałożyć nieco marmolady. Aby sobie ułatwić polecam przełożyć ją do woreczka cukierniczego/strunowego, odciąć rożek i wypełniać w ten sposób (tak jest dużo łatwiej i precyzyjniej niż łyżeczką).
  • Jeżeli chcemy nadziać ciasteczka dopiero po upieczeniu, to robimy placem, albo za pomocą końcówki dużej łyżki, wgłębienie po środku (po upieczeniu wypełnimy środek).

6. Blachę z ciastkami wstawiamy do lodówki na około 2 godziny.

Można również po wyciśnięciu ciasteczek wstawić blachy do lodówki na całą noc, a ciasteczka upiec rano (ja robię tak dosyć często).

7. Nagrzewamy piekarnik do 170 stopni. Ciasteczka wprost z lodówki pieczemy na środkowym piekarniku 10 – 12 minut w zależności od piekarnika. Nie pieczemy zbyt długo, ciastka mają pozostać lekko miękkie po wyjęciu z piekarnika.

Ja piekę ciastka 7 minut w temperaturze 170 stopni, zmniejszam temperaturę do 160 stopni i piekę jeszcze 3 minuty.

7. Wyciągamy blachę i nie ściągamy z niej ciastek, bo mogłyby się pokruszyć, są bardzo delikatne. Na ciepłej blasze dalej toczy się proces podpiekania, ale bez wysuszania, więc trzymamy na niej ciastka około 4-5 minut. Przekładamy łopatką na deskę do ostudzenia.

8. Ostudzone ciasteczka dekorujemy w dowolny sposób. Nad przepisem podałam kilka przykładów na to, co można wykorzystać.

  • Zróbcie esy floresy z czekolady, albo zanurzcie jedynie końce ciasteczek w czekoladzie lub lukrze. Gdy polewa zacznie lekko gęstnięć użyjcie dowolnej posypki (wiórki kokosowe, orzechy, posypki czekoladowe).
  • Ciasteczka z wgłębieniem wypełniamy dżemem, domowym kremem czekoladowym lub masłem orzechowym.

9. Gdy czekolada i lukier stężeją, a dżem będzie już w stałej konsystencji, możemy schować ciasteczka do  szczelnego pojemnika, najlepiej szklanego.

 

Smacznego!

 

 

Pamiętaj:

† Aby prawidłowo odmierzyć mąkę, użyj łyżki, aby nabrać mąkę do miarki, a następnie wyrównaj powierzchnię. Nie przesypuj mąki do kubka ani nie czerp mąki miarką prosto z torby / pojemnika.

† Łyżka to 15 ml. Łyżka nie równa łyżce, dlatego polecam używać miarki 15 ml.
† Każda mąka ma inne właściwości, zamiast na siłę zmieniać rodzaj mąki (a także producenta) przejrzyj inne przepisy, czasami nie jest możliwa zamiana bez zmiany całej reszty proporcji. Więcej pisałam o tym TUTAJ .

 

 

 

 

No Comments

Leave a Comment

Secured By miniOrange