Tradycyjny biszkopt bez glutenu

Biszkopt to pyszna przekąska lub baza do wielu innych ciast. Pokazywałam już na blogu mój ulubiony sposób na biszkopt z przedwojennego przepisu, przerobionego z tradycyjnej wersji z mąką pszenną (klik). Jest to puszysty i cudownie smaczny biszkopt, jedyną jego wadą jest to, że cały proces ubijania jajek nad parą trwa 15 minut. Czasami nie ma czasu na tak długie przygotowanie.

 

Dlatego przedstawiam Wam prostszą, szybszą wersję, a efekt końcowy jest praktycznie taki sam. Przygotowanie w tym przypadku nie przekracza 5 minut, czas pieczenia jest taki podobny.

Również wykorzystałam tutaj moją ulubioną mąkę jaglaną, a jeżeli wybierze się tę odpowiedniej firmy, bez goryczki, to efekt będzie idealny. Wszyscy, którzy jedzą gluten, a próbowali mojego biszkoptu, stwierdzili, że niczym się nie różni od tradycyjnego, a tak naprawdę jest jeszcze smaczniejszy. Bez zbędnej reklamy, ale jak zauważyliście, ja zawsze używam mąki ‘Grano‘, więc efektu w przypadku tej mąki jestem pewna, w przypadku innej już niekoniecznie. Wypiek może być gorzki, z wyczuwalnym posmakiem kaszy jaglanej i często zbyt suchy i ziemisty, ponieważ do produkcji mąk są wykorzystywane różne gatunki surowca.

 

 

 

Co potrzebujemy na tortownicę 23 cm:

 

5 dużych jajek (zimnych, z lodówki)

niepełne 1 i 1/4 szklanki mąki jaglanej (Grano)* – około 1 szklanka + 2-3 łyżki w zależności od wielkości jajek

około 9-11 łyżek cukru trzcinowego lub erytrytolu (nie dodajemy mniej niż 9)

1/4 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia z sodą i kamieniem winnym

szczypta soli

 

*przy średnich i mniejszych jajkach zmniejszamy nieco ilość mąki

 

 

Co robimy:

Piekarnik nagrzewamy na 175 stopni. Dno tortownicy o średnicy 23 cm wykładamy papierem do pieczenia, boki zostawiamy bez papieru, niczym ich nie smarujemy. Na środkowym poziomie piekarnika umieszczamy kratkę – na niej będziemy piec ciasto.

Przygotowujemy wszystkie składniki, mąki przesiewamy, najlepiej dwu lub trzykrotnie. Do cukru dodajemy proszek do pieczenia i mieszamy.

Białka oddzielamy od żółtek. Do białek dodajemy szczyptę soli i ubijamy mikserem na sztywną pianę. Nie wolno przerywać ubijania, dopóki piana nie będzie wyraźnie sztywniejsza i lśniąca. Łyżka po łyżce dodajemy cukier z proszkiem. Miksujemy cały czas.

Nie przerywając ubijania, dodajemy po jednym żółtku. Każde kolejne dodajemy dopiero, gdy poprzednie zniknie w masie (jednak działamy tutaj bardzo szybko).

Do masy dodajemy połowę mąki. Zmniejszamy obroty i łączymy mąkę z masą, niezbyt długo, aby nie przebić jajek oraz aby piana nam nie siadła. Dodajemy pozostałą mąkę i łączymy z ciastem przy pomocy silikonowej łopatki – zagarniamy (delikatnie, ale stanowczo) ciasto od dołu i łączymy składniki aż mąka będzie niewidoczna w cieście.

Przelewamy masę do formy – lejemy na środek, nie na boki, ciasto samo spłynie w odpowiednim kierunku. Wygładzamy delikatnie łopatką wierzch.

Wstawiamy do piekarnika i pieczemy około 27-28 minut. Wyłączamy piekarnik, uchylamy drzwiczki  i trzymamy w nim ciasto 30-40 sekund. Wyjmujemy i stawiamy na desce do wystudzenia.

 

Ja delikatnie (bardzo delikatnie) uderzam ciastem od deskę zanim je na niej położę, wówczas mam pewność, że nie opadnie. Są różne szkoły, jedni rzucają ciastem o podłogę z około 0,5 metra, inni mocno uderzają o deskę, niektórzy odwracają do góry dnem, a jeszcze inni nie robią nic (to i moja druga metoda) 😉 Wypróbujcie sposób, który chcecie, ważne aby ciasta później nie ruszać, nie stukać o nie, nie potrząsać oraz aby nie stało w przeciągu czy otwartym oknie.

Biszkopt studzimy w formie i dopiero po całkowitym ostudzeniu, ostrym, cienkim nożem luzujemy brzegi (najlepiej trzymać nóż pionowo i przesuwać wokół ciasta), otwieramy formę i wyciągamy ciasto.

Ja piekę najczęściej biszkopt wieczorem, gdy ostygnie (po około 4 godzinach) zawijam go w formie w bawełnianą ściereczkę i dopiero rano wyjmuję z tortownicy.

 

 

 

Proporcje na tortownicę 18 cm:

 

3 duże jajka

niepełne 3/4 szklanki mąki jaglanej (Grano)

szczypta proszku do pieczenia

około 5-6 łyżek cukru trzcinowego drobnego

szczypta soli

 

Postępujemy dokładnie jak w instrukcji wyżej.

Jedynie czas pieczenia będzie nieco krótszy, ten biszkopt pieczemy około 23-24 minut.

 

Smacznego!

No Comments

Leave a Comment