Wilgotne, puszyste i miękkie ciasto cytrynowe (bez glutenu, bez mleka)

 

To zdecydowanie jedno z najlepszych i naszych ulubionych ciast cytrynowych. Jest idealnie wilgotne, puszyste, miękkie, długo zachowuje świeżość. Jestem strasznie wymagająca w stosunku do wypieków, musi być super, albo wcale. Nie znoszę suchych ciast, ciężkich, twardych, o dziwnej strukturze. Ma być po prostu smacznie 🙂 Dlatego zależało mi na przerobieniu pewnego starego rodzinnego przepisu tak, żeby nie zawierał glutenu i mleka, ale jednak aby przypominał to, co pamiętam z czasów dzieciństwa. Wyszło lepiej niż chciałam, ponieważ (przepraszam Babciu!), to ciasto jest po prostu smaczniejsze niż oryginał 🙂 Moje jest mniej słodkie, jeszcze bardziej wilgotne i puszyste. My je uwielbiamy i przerabiam je często na inne, podobne ciasta w wielu smakach. Ale to jest najlepsze, bo jest cytrynowe 😉 Myślę, że zasmakuje wszystkim wielbicielom cytrynowych wypieków! Przeczytajcie tylko proszę wszystkie porady i zabierajcie się do pieczenia 🙂 , a przygotowuje się to ciacho prosto i szybko.

 

 

 

 

 

Najlepsze ciasto cytrynowe

 

Porady przed pieczeniem

 

  1. Pamiętajcie aby wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej. Jajka wyjmijcie na około 30-40 minut wcześniej. Sok i mleko też powinny być ogrzane do temperatury pokojowej. Olej powinien być ostudzony, jeżeli był podgrzewany (może być lekko letni).
  2. Mąki są jak zawsze bardzo ważne. Wielokrotnie pisałam, że producent (nie tylko rodzaj mąki) ma ogromne znaczenie, gdyż mąki tego samego rodzaju często różnią się stopniem zmielenia, ilością błonnika czy białka.
  3. Mąka ryżowa – użyłam tutaj mąki ryżowej “Bezgluten”, niestety “Balviten” dawała zbyt dużo ciężkości do ciasta, które było suchsze i nie takie puszyste.
  4. Mąka jaglana – tutaj  znowu “Bezgluten” i podobna sytuacja, przy użyciu “Grano” ciasto było ciężkie i nie takie puszyste, jakie chciałam, żeby było (do tego “Grano” mocno chłonie płyny)
  5. Mąka z sorgo – użyjcie jak ja mąki “Probio”, to najdrobniej zmielona mąka sorgo na rynku, jest smaczna. Inne niestety będą zbyt grubo zmielone i bywają dosyć niesmaczne, gorzkawe.
  6. Ciasto nie wychodzi słodkie. Lukier natomiast uzupełnia słodycz, jest kwaskowy, więc nie przesłodzi całości. Nie pomijajcie go z kilku względów. Po 1 – podkreśla i wzmacnia smak cytryny. Po 2 – sam w sobie dodaje wilgoci ciastu. Po 3 – warstwa lukru pomaga również zachować w cieście tę wilgoć, która już tam jest.
  7. Olej kokosowy musi być bardzo miękki, ale w stałej konsystencji. Aby prawidłowo go odmierzyć polecam użyć miarkę 15 ml (=1 łyżka). Miarka musi być pełna.
  8. Moja keksówka ma wymiary 25 cm długości

 

 

Co potrzebujemy:

(szklanka 240 ml, łyżka 15 ml, łyżeczka 5 ml)

3/4 szklanki mąki ryżowej (‘Bezgluten’)

1/2 szklanki mąki z srogo drobno mielonej (‘Probio’)

1/4 szklanki mąki jaglanej (‘Bezgluten’)

1/4 szklanki skrobi z tapioki (‘Bio Planet’)

1/4 szklanki skrobi ziemniaczanej (‘Bio Planet’)

4 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia z sodą i kamieniem winnym

szczypta soli morskiej

9 łyżek bardzo miękkiego oleju kokosowego (rafinowanego) w stałej konsystencji

4 jajka (większe M/ ewentualnie małe L)

65-70 ml soku z ekologicznej cytryny

skórka starta z 2 lub 3 ekologicznych cytryn

60 ml mleka migdałowego (EcoMil bez cukru)

3/4 szklanki + 2 łyżki cukru trzcinowego drobnego

1 łyżeczka cukru waniliowego z dowolnego słodzidła

lukier:

3/4 szklanki pudru z dowolnego słodzidła

3-4 łyżki soku z cytryny dla gęstego lukru lub 6-7 dla rzadkiego

 

 

Co robimy:

1. Keksówkę smarujemy cienką warstwą oleju i wykładamy papierem (olej pomaga “przytrzymać” papier na miejscu).

Piekarnik nagrzewamy na 180 stopni (góra-dół).

Mąki przesiewamy, dodajemy do nich sól i proszek do pieczenia. Ścieramy skórkę z cytryny i łączymy z mąką, mieszamy wszystko dokładnie.

2. W dużej misce umieszczamy olej i cukier trzcinowy, ucieramy (końcówki jak do ubijania) razem około 3-4 minuty, od czasu do czasu, zgarniając olej z brzegów miski.

Dodajemy cukier waniliowy, a następnie po jednym jajku i mieszamy około minutę. Kolejne dodajemy aż poprzednie całkowicie zniknie w masie.

Dodajemy sok z cytryny i mleko migdałowe.

3. Następnie dodajemy w kilku partiach mąki z proszkiem, solą i skórką. Dokładnie ucieramy aż składniki się połączą.

4. Przekładamy ciasto do formy, wyrównujemy powierzchnię.

Wstawiamy do piekarnika na środkowy poziom i pieczemy na kratce (nie na blasze) około 50-60 minut. Ja piekę to ciasto 40 minut w temperaturze 180 stopni, po czym zmniejszam temperaturę do 175 stopni, a 10 minut przed końcem pieczenia przekładam ciasto na drugi poziom od dołu, razem mój czas pieczenia to 58-60 minut.

5. Wyjmujemy ciasto z piekarnika, formę stawiamy na kratce. Po około 15-20 minutach, chwytając za brzegi papieru wyciągamy ciasto z formy, odklejamy delikatnie papier i stawiamy ponownie na kratce.

6. Po około 1,5 -2 godzinach możemy ciasto polukrować. Przygotujcie gęstszy lub rzadszy lukier z podanych wyżej składników. Lukier trzeba dobrze utrzeć, nakładamy na wierzch i pozwalamy mu nieco stężeć.

7. Ja uwielbiam to ciasto jeść, gdy jest jeszcze  w środku delikatnie letnie, ale oczywiście można poczekać z konsumpcją. Jest wilgotne, puszyste i pyszne przez kilka dni, musicie je jedynie włożyć do szczelnego pojemnika po zastygnięciu lukru. Przechowujemy w temperaturze pokojowej.

 

Smacznego!

 

 

 

Pamiętaj:

† Aby prawidłowo odmierzyć mąkę, użyj łyżki, aby nabrać mąkę do miarki, a następnie wyrównaj powierzchnię. Nie przesypuj mąki do kubka ani nie czerp mąki miarką prosto z torby / pojemnika.

† Łyżka to 15 ml. Łyżka nie równa łyżce, dlatego polecam używać miarki 15 ml.
† Każda mąka ma inne właściwości, zamiast na siłę zmieniać rodzaj mąki (a także producenta) przejrzyj inne przepisy, czasami nie jest możliwa zamiana bez zmiany całej reszty proporcji. Więcej pisałam o tym TUTAJ .

2 komentarze

  • Ewa Jakuszewski 30 kwietnia, 2020 at 5:53 pm

    Hello mam pytanko …proszek do pieczenia z soda I kamieniem winnym ? czy to jest jeden produkt I czy mozna uzyc tylko proszku do pieczenia z odrobina sody bez kamienia winnego z gory dziekuje

    Reply
    • Eat It Clean 30 kwietnia, 2020 at 6:12 pm

      Z proszkiem do pieczenia jest dokładnie tak, że składa się z sody i czegoś “kwaśnego”, co aktywuje reakcję chemiczną. W zasadzie, te pierwsze składały się właśnie z sody i kamienia winnego, potem zastąpiono je tanimi, niestety niezdrowymi, nadającymi kiepski smak wypiekom, fosforanami. Taki proszek z sodą i kamieniem winnym jest po prostu lepszy (polecam ‘Amylon’, dostępny teraz w naprawdę wielu sklepach, również marketach na działach z żywnością bez glutenu). Oczywiście można użyć zwykły, tylko zawsze trzeba liczyć się z tym, że taki typowy, “sklepowy” proszek będzie bardziej wyczuwalny w wypiekach.

      Reply

Leave a Comment