Wytrawne donuty – bajgle (bez glutenu, bez mleka)

Ten wypiek, to ostatnio mój hit śniadaniowy. Pyszne, mięciutkie, puszyste wytrawne donuty-bajgle. Idealny zastępnik bułeczek i chleba, wspaniale smakuje z różnymi wytrawnymi dodatkami, ale można pominąć zioła i dodać suszone owoce, aby otrzymać słodszą wersję bułeczki w sam raz do dżemu czy kremu czekoladowego.

Przepis jest banalnie prosty, jedyne o czym należy pamiętać, to aby wszystkie składniki były w temperaturze pokojowej, a także niezbyt dokładne, niedbałe wymieszanie składników, to da idealny efekt. Do tego nie potrzeba tutaj miksera, blendera, ani jakiegokolwiek innego sprzętu, wystarczą dokładnie 2 miski, kubek lub mała miska, widelec i miarki do odmierzania. Mało pracy, niewiele zmywania, przygotowanie jakieś 5 minut, pieczenie kilkanaście minut. Idealnie? Dla mnie tak 🙂

Bajgle, czy donuty, są pyszne, długo zachowują przyjemną strukturę ciasta, do tego są bardzo uniwersalne – można dowolnie zmieniać dodatki do ciasta i za każdym razem otrzymamy coś fajnego.

Kombinujcie i dajcie znać, jakie dodatki wybraliście do swoich bajgli i z czym najchętniej jecie takie pyszne bułeczki 🙂

 

 

 

 

Wytrawne donuty – bajgle

 

Co potrzebujemy:

 

(szklanka 240 ml, łyżka 15 ml, łyżeczka 5 ml – pamiętajcie o tych wartościach)

 

Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej

 

1 szklanka mąki ryżowej (najlepiej ‘Bezgluten’)

1/2 szklanki mąki jaglanej (koniecznie ‘Bezgluten’)

1/4 szklanki skrobi z tapioki (‘Bio Planet’ lub ‘Polfem’)

1/4 szklanki skrobi ziemniaczanej (‘Bio Planet’)

2 łyżki cukru trzcinowego drobnego/kokosowego/erytrytolu

3 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia z sodą i kamieniem winnym (‘Amylon’)

szczypta sody

1 łyżeczka soli morskiej

2 małe jajka S

1/2 szklanki płynnego oleju kokosowego rafinowanego (może być inny olej o delikatnym, neutralnym smaku)

1 szklanka mleka migdałowego (‘Eco Mil’ bez cukru) lub inne bez gum, zagęstników, z prostym składem

1 łyżka (15 ml) soku z cytryny ekologicznej

ulubione zioła (u mnie 1,5 łyżeczki oregano, 3/4 łyżeczki bazylii, 1 łyżeczka suszonej natki pietruszki, 1/2 łyżeczki liofilizowanej natki pietruszki, szczypta suszonego koperku)

 

 

Co robimy:

 

1. Piekarnik nagrzewamy na 220 stopni (góra-dół).

Do mleka dodajemy sok z cytryny odstawiamy na kilka minut.

Do miski przesiewamy mąki, dodajemy sól, cukier trzcinowy, proszek i sodę. Mieszamy dokładnie i odstawiamy.

2. Do większej miski wybijamy jajka, rozmącamy je widelcem. Dodajemy mleko z sokiem z cytryny, mieszamy i dodajemy olej.

Mokre składniki dodajemy so suchych i niedbale mieszamy (to bardzo ważne). Masa nie powinna być gładka, a lekko grudkowata, dzięki temu po upieczeniu donuty będą  super puszyste w środku.

3. Ciasto przekładamy do formy na donuty, u mnie to około 2,5 łyżki na jeden. Moja forma jest silikonowa, wiec nie mam potrzeby smarowania jej olejem, ale można to zrobić.

4. Pieczemy na kratce, nie na blasze 4 minuty. Zmniejszamy temperaturę do 180 stopni i pieczemy od 10-14 minut w zależności od wielkości formy na donuty ( w mojej dużej formie pieką się około 13 minut licząc od momentu zmniejszenia temperatury).

5. Wyciągamy z piekarnika i studzimy w formie około 15-20 minut. Wyciągamy z formy i studzimy na kratce.

Pozostałości przechowujemy w szczelnym pojemniku.

 

Na drugi dzień zmieniają odrobinę konsystencję, jak wszystkie tego typu wypieki, ale zdecydowanie mniej niż inne, są nadal miękkie i wilgotne w środku. Polecam jednak podgrzać je około 20-30 sekund w mikrofalówce, albo podpiec w opiekaczu do pieczywa. Można je także przekroić na pół i wykorzystać jako spód do zapiekanek/mini pizzy. Jednak i bez tych dodatkowych zabiegów są super.

 

 

Porady:

  • Moja forma na donuty jest silikonowa, dlatego tej formy nie muszę natłuszczać, jeżeli macie inną, to przed umieszczeniem ciasta w środku należy to zrobić
  • Używam dużej formy na donuty, gdzie otwory mają średnicę około 8-9 cm, są dosyć głębokie, a dnouty wychodzą z niej dosyć duże. Jeżeli forma jest mniejsza, to czas pieczenia również należy odpowiednio dostosować do wielkości
  • Jeżeli nie posiadacie formy na donuty, to można użyć foremek na mini babeczki z kominem, a także foremki na muffiny.
  • Do ciasta można dodać również inne zioła, granulowany czosnek, suszoną cebulkę, odsączone z oleju suszone pomidory pokrojone w kostkę albo różne pestki i ziarna.
  • Jeżeli wolicie słodkie bułeczki do dżemu lub kremu czekoladowego, można wówczas do ciasta dodać  suszone owoce (żurawina, wiśnie, rodzynki) lub orzechy, mak, sezam, a nawet posiekaną czekoladę.
  • Piekłam te donuty również z innymi mąkami – mąką ryżową ‘Balviten’ i mąką jaglaną ‘Grano’, jednak użycie obu mąk od ‘Bezgluten’ dało zdecydowanie najlepszy efekt, przy pozostałych nie wychodziły tak puszyste, wilgotne i miękkie, aczkolwiek też smaczne, jednak nieco suchsze. Czasami mąkę ryżową ‘Balviten’ łączę z innymi (1/2 szklanki ‘Bezgluten’ + 1/4 szklanki ‘Castello’ + 1/4 szklanki ‘Balviten’), jednak jaglaną polecam użyć  z ‘Bezgluten’.

 

 

 

No Comments

Leave a Comment